Nie możesz tego co jest na ulotce.
To co pisałem o neuroprzekaźnikach - moklobemid się wypłukał ale mózg nie zużył jeszcze "nadmiaru".
To nie jest silny lek, możesz się napić, picie podczas brania moklobemidu (szczególnie piwa) tylko podnosi ciśnienie, ja sobie zwyczajnie zmierzyłem i piłem, bo było ok. (podniosło mniej niż miałem na codzień przy niektórych antydepresantach)
/Pogłoski o moim permie są stanowczo przesadzone/
http://www.egis.pl/dla-pacjentow/leki/p ... pinum.html moge czy sa jakies przeciwskazania moim zdaniem nie ma przeciwskazan jednak chcialbym wysluchac opini na ten temat kogos innego ?
Klozapol w dawce 12,5 mg bede bral najmniejszej z mozliwych dodam ze ten lek juz bralem rok i rzadnych skutkow dokuczliwych nie mialem nie bylo z nim problemu.
@karokaro22
Jak na takiego trafiasz to mówisz gnojowi, że kontynujesz leczenie moklobemidem i chuj, chcesz tylko przedłużyć receptę, a nie żeby się wymądrzał, bo masz swojego lekarza.
Tak normalnie inne leki niż SSRI dostaje się jak SSRi nie działają (a za wypisywanie raczej im płacą), jak nie chcesz to mówisz, że miałaś jakieś efekty uboczne (sprawdź na ulotce, drgawki są niezłe...) i już gówna nie zobaczysz.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.