Najlepiej chyba podszedł mi 2-cp (nie brałem fety, ale ludzie mówili, że jest takie amfetaminowe myślenie) właśnie czułem ten fresh, wszystko dało się jasno przemyśleć, przeanalizować, lubię takie efekty po dragach, czasami po mj tak jest (dużo słabiej niż po 2-cp i inny profil tego fresha), o ile nie za dużo wypale i mnie nie z mindfuckuje
Najgorzej chyba po 4-MEC, gdzie jest przechujowy nieogar w głowie, po mieszankach też w sumie
Coś po czym czujecie się lekko, ale nie lekko na ciele tylko lekko na umyśle
Najlepiej chyba podszedł mi 2-cp (nie brałem fety, ale ludzie mówili, że jest takie amfetaminowe myślenie)
Po 2c-p miałem "najbrudniejsze" myśli ever,
Dla rozjaśnienia rysunek przedstawiający założenie fazy kwantowej:
[ external image ]
najbrudniejsze ever? dla mnie wręcz to było tak zajebiste myślenie iż mógłbym tak myśleć na co dzień, nic nie zakłócało mi myśli, były takie leciutkie, mógłbym się na tym wyciszyć i nie myśleć o niczym, a jak już o czymś pomyślałem było to przedstawione w sposób jasny i bardziej niż zwykle zrozumiały dla mnie. No ale wiadomo na każdego działa inaczej
Szukam właśnie jeszcze podobnych środków o takim wpływie na mózgownicę bo owe 2-cp w pewnych momentach daje mi odczuć swoje chemiczne wartości i jest to wstrętne uczucie + ciężko byłoby używać tego częściej
blablab pisze:Kiedyś przez jakieś pół roku jechałem na takim combie codziennie- 2,4- 3,6g piracetamu + 10mg winpocetyny + dużo (chela) magnezu + dużo lecytyny + 20mg fluoksetyny + kofeina (+ tauryna) i muszę powiedzieć, że chodziłem w tym czasie jak robot. Odrobiłem się z wieloma sprawami, świetnie się czułem, dużo lepiej się myślało i funkcjonowało.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
