Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 123 • Strona 4 z 13
  • 682 / 8 / 0
kapelusznik, kowalskii i wszyscy ktorzy byliscie w ciagu, sypiacie juz normalnie? u mnie zaczal sie juz z miesiac temu najgorszy okres ze sypiam raz na kilka dni po max 4h jak dobrze pojdzie... :/ po kilku nawet dniach nie spania nie czuje sie jakos wyjebany, ale kur*a sen to moje prawo dane mi od matki natury i w nocy chce spac a nie podazac od jednej mysli do drugiej. piwo w samo w sobie nie dziala, klony + piwo jest ok, ale pytanie ile nocek z rzedu tak trzebaby sie klonowac zeby wszystko wrocilo do swego porzadku? nie pije GBL na sen, nigdy nie pilem, a tu takie cyrki

jakies neuroleptyki moze huh? czy detox? w sumie sa wakacje, jakos mi kasy nie potrzeba to moze zglosic sie na taki miesieczy detox powiedziec ze to od phenibutu i zeby mi pomogli? :)
  • 2129 / 31 / 0
Nigdy nie wpadałem w wielodniowe ciągi na gieblu ale zdarzało mi się np. polewać przez cały dzień, jednakże nie miałem problemów ze snem a jedynie wcześniej się budziłem. Oczywiście, na drugi dzień miałem uczucie wyprania. Jeżeli ktoś ma problemy ze snem a nie jest jakoś szczególnie wjebany to myślę, że piwo powinno pomóc.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 682 / 8 / 0
piwo juz niestety nie dzialo samo w sobie wiec nie biore, odstawka giebla na kilka dni tez nie bardzo pomogla, benzo + piwo jest ok, z tym ze na ta chwile nie mam dostepu do benzo wiec bede musial poczekac do poniedzialku...

ale z perspektywy czasu patrzac jak juz mialem zaczac cos walic to dobrze ze jest to G a nie jakies opiaty po ktorych ludzie sraja, szczaja i jedza tymi samymi otworami ciala, czy stymulanty i zryty berecik siala lala %-D psychodelomaniacy sa rozni, sa calkiem normalni, ale sa i tacy ktorym do szczescia wystarcza nozyczki, papier, kredki swiecowe, kolorowanki, wcycinanki i moga tak caly dzien przebalowac :retarded:

ehh narkotyki, leki, co to za gowno jest dopiero sie czlowiek dowiaduje czytajac to forum i poznajac zycie. powinni pozamykac te fora cpunskie fpizdu bo nie bedzie mi mial kto na emeryture robic %-D
  • 78 / 1 / 0
Mi na wielodniowe ciągi na noc pomagała kodeina. Mały wywar, muzyczka na uszy i hop do łóżka. A drugi dzień wolny od pracy, zawsze tak kombinowałem żeby ciąg się kończył w sobote/niedziele żeby był czas na dojście do siebie. Tylko raz w pracy byłem na mocnym zejściu po dwóch tygodniach 24/7, trzęsące się recę, niepokój, omamy słuchowe i lekkie halucynacje (falujący obraz) i uczucie że wracam do rzeczywistości z innego wymiaru wręcz ;d
♪♫♪ harmony (: ♪♫♪
  • 460 / 14 / 2
Długi i nielatwy temat. Zależy od człowieka, stażu u tak dalej. Ja na początek 50 mg baclofenu, coś tam pomagało ale potem przestało, potem alpra 2 mg, potem wódka szklankami, potem szklaneczkami, potem piwko a potem coś co uwolni Cię w ogóle od myślenia o g i jakiś lekki środek nasennych z tych z następnej generacji. Obecnie jestem na etapie alpry. Ale G juz nie biorę od bodaj tygodnia. Musze zapisywać.

Ale gdybym dostał propozycje, to bym sie napil. To jest własnie uzależnienie.
  • 17 / / 0
hydroksyzyna w dawka od 50mg wzwyż w moim przypadku daje radę.
  • 1041 / 4 / 0
Parę dni usypiałam się gieblem. Ale tylko jednorazową dawką, a nie tak, że się budzę i piję kolejną. difenhydramina da radę choć na trochę mnie dziś położyć spać? Jeśli tak, to jakie dawki? 50mg?
  • 630 / 3 / 0
Usypianie się gblem to kompletny bezsens - lepiej do tego celu użyć na przykład 2m2b.
Co do difenhydraminy - mnie 50mg rozkłada na łopatki i zasypiam nawet nie wiem kiedy.
  • 1033 / 7 / 0
ale rano i polowa nastepnego dnia jest gorsza (hydro/difenhydramina/prometazyna) niż po gieblowej nocce
  • 1041 / 4 / 0
Na mnie zadziałało świetnie. Spokojnie i miło przespałam 11h. A teraz wcale nie czuję się źle. :)
Ostatnio zmieniony 13 sierpnia 2011 przez Opia, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 123 • Strona 4 z 13
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.