Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Tak tylko uprzejmie donoszę żeby inni nie dali się zrobić w balona .
- jaki zjazd
- źle działa na wątrobę, serce, nerki? A skąd to wiemy? Objawy? itp
- w porównaniu do ścierwa jak to się ma
- w porównaniu do 4-FA (po której 2 godziny słabego działania były okupione 36 godzinnym zjazdem - masakrycznym dodam)
Bardzo proszę o doprecyzowanie, substancja jest dostępna w jednym z polskich RC sklepów. :listen:
dosc tego offtopu, nastepne posty ktore nie beda dotyczyly tematu bede wywalal - świetliste macki
Ciekaw jestem jak sie będzie sprawowało i ile było prawdy w postach śpiącego
Wydaje mi się że 4-metylowe pochodne fenyloetyloamin są dosyć mocniejsze od oryginałów. Dawkowanie metamfetaminy to z tego co wiem jakieś 100mg. Nie wiem jaką dawkę dobrać, dodam że układ dopaminergiczny mam już dosyć niewrażliwy w związku z ciągami na mefedronie. 0,8 - 1g w klame na rozruch, mniejsze ilości nie mają sensu.
Myślę że na początek walnę 100 - 150mg. Jeżeli ktoś ma jakieś propozycje to bardzo bym prosił o podzielenie się.
Poinformuję jak tylko przetestuję to cudeńko ;)
Nadzieja matką głupich. :D
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
