Czy ma ktoś jakiekolwiek informacje co można dostać OTC w aptekach w wyżej wymienionym kraju...??
Na Sylwka się tam wybieram więc jakieś info byłoby wskazane...
Pozdro
Okazuje się że nie znana nam ale nie tak daleka Bułgaria jest krajem całkiem klimatowych ludzi i utalentowanych farmerów :) Przeczytajcie to:
http://www.basbasbas.com/blog/2009/01/2 ... -bulgaria/
http://hyperreal.info/bulgaria_marihuan ... z1JwpV8cqI
http://www.bulgaricus.com/forum/viewtopic.php?id=7166
Strzeszczając: są regiony gdzie 2/3 ludzi utrzymuje się z uprawy mimo że za posiadanie narkotyków grożą wysokie kary (coś jak w Maroku). Piszą też że plantacje są chronione przez mafię (lipa, choć może uda się dogadać). Natomiast w miastach bardzo łatwo znaleźć trawę (czasem rośnie na trawnikach ) wystarczy pogadać z miejscowymi. Co do jakości to bywa słaba w słynnych kurortach. Cena: chmm generalnie jest tam taniej niż w PL więc weed też będzie tańszy.
jakbym dwa gramy gdzies za stanikiem schowała? Przejazd przez Czechy, Słowację, Węgry, Serbię i Bułgarię. Co wy na to?
Taka krótka rozkmina;
Swoją drogą ciekawe jest podejście społeczeństwa w niektórych państwach; taka Bułgaria - trawa nielegalna, a jednak palenie trawy to w sumie normalna rzecz i nikt nie podchodzi do tego, jak do nie wiadomo jak złej rzeczy... (jak w Polsce ;p)
a ta trawa za stanikiem to przejdzie? bo jaranko w takim klimacie to dopiero był by chill *_*
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.