Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1281 • Strona 6 z 129
  • 167 / 8 / 0
Po 19 km biegu. Kiedy Franiel się zatrzymał zalało go uczucie radosnej apatii, która urosła do rangi totalnego zatracenia w rzeczywistosci, wszystko przestalo istniec. Eden
  • 278 / 11 / 0
1 i 2: aya.
  • 1 / / 0
1 raz w zyciu probowalem DXM 70 tabletek . stan nieokreslony :> (omdlaly bylem niedalem rady sie ruszyc ale wiedzialem co sie wokol dzieje) DXM TO BOG !
Uwaga! Użytkownik edek52 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 634 / 4 / 0
Wypierdalaj do szkoły !

Grubo jeszcze miałem po mefedronie, poszło jakieś 150mg bez tolerki, przez chwilę czułem się wyjątkowo słabo i miałem ciemno (ale na szczęście nie czarno) przed oczami. Po chwili sytuacja się na szczęście ustabilizowała a mnie zalał potok dopaminy.
Uwaga! Użytkownik NeverRewarded nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 166 / 3 / 0
1. DUZO fety, MDMA, jointy - mdlalem, padalem i prawie plakalem, hehehe.
2. mefedron, 2-ce - ojejuniu, fajnie w sumie bylo, ale wirowalo wszystko masakrycznie.
  • 131 / 2 / 0
2250 mg DXM. srogo.
  • 430 / 5 / 0
Były dwa takie tripy. Najmocniejsze ućpanie było na miksie DXM i benzydaminy, kiedy to straciłam kontrolę nad wszystkim. Poruszałam się w krainie zbudowanej z zielonego szkła, obserwowałam rozpadające się kieliszki w zwolnionym tempie... A w rzeczywistości sama rzucałam kieliszkami, biegałam po mieszkaniu, schowałam przed sobą dragi, a na koniec rozebrałam się do bielizny. Masakra.
Natomiast najdalej od samej siebie i świata byłam (czułam) podczas pierwszego razu z DXM (i w ogóle z substancjami psychoaktywnimi), bo nie wiedziałam czego się spodziewać- a jak już się zaczęło dziać, to kompletnie nie potrafiłam się w tym odnaleźć. Umarłam ;-)
  • 232 / / 0
zauważyłem że filmy odgrywają dużą rolę podczas tripa na DXM. Ja po rocznej przerwie od kaszlodynu zajwbałem sobie 1050 aco i świat z incpecji no niesamowite uczucie, człowiek dotyka czegoś a tu nagle to 'kwadratyzuje' się i przeobraża w coś innego.
  • 86 / / 0
Po zapaleniu szałwi dwukrotnie stałem się strumieniem. Za pierwszym razem jakby podziemnej rzeki albo wód macicznych, czegoś bardzo pierwotnego. Za drugim - strumieniem kolorowego, cyrkowego światła, lub kolorowych dźwięków. Nigdy nie byłem dalej od tego, co uznaje się za normalne. Kiedy wróćiłem, rzeczywistość zaskoczyła mnie swoją niesamowitością.
  • 640 / 7 / 0
DXM +trawa i nic wiecej nie trzeba.Kiedys przedawkowalem pernazyne,bylem w stanie ogolnym ciezkim ale mnie uratowali ludzie z pogotowia.To bylo najgrubsze co wstalem to sie przewracalem na podloge bad trip zycia.A najmilej tak jak mowie dex i zioło. :-D
ODPOWIEDZ
Posty: 1281 • Strona 6 z 129
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.