Czyli mam na swoje dane 200zł mandatu razem, nie chcę płacić tej sumy od razu, a rozłożyć na raty.
Wystarczy iść na komendę i powiedzieć im? Czy szlajać się gdzieś jeszcze?
Zmieniono nazwę tematu z "Powitajmy wiosne!" - "mandatem..." - PcP
Ustalaj nazwę tematu odpowiednio do treści - PcP
Osobiście polecałbym ograniczyć długość kazusu do "Dostałem 2 oddzielne mandaty na kwotę 2x100zł. Chciałbym tą kwotę zapłacić w ratach. Gdzie się zgłosić? Moim zdaniem odpowiednia instytucją jest komenda. A co wy sądzicie na ten temat?" -PcP
Edit:
Czy do urzędu miejskiego na wydział finansowy?
Ale to taki uświadamiający na przyszłość offtopic.
Bo, że "zakazu spożywania alkoholu w miejscu publicznym" (czy jakoś tak;p) niema, to mnie zaciekawiłeś.
Prosiłbym ;)
Art. 14. 1. Zabrania się sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych:
1) na terenie szkół oraz innych zakładów i placówek oświatowo-wychowawczych, opiekuńczych i domów studenckich,
2) na terenie zakładów pracy oraz miejsc zbiorowego żywienia pracowników,
3) w miejscach i czasie masowych zgromadzeń,
4) w środkach i obiektach komunikacji publicznej,
5) (skreślony),
6) w obiektach zajmowanych przez organy wojskowe i spraw wewnętrznych, jak również w rejonie obiektów koszarowych i zakwaterowania przejściowego jednostek wojskowych.
2a. Zabrania się spożywania napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach sprzedaży tych napojów.
Jeśli przyjąłeś mandat musisz go zapłacić. Jakbyś odmówił poszłoby do sądu, a wtedy można się bawić.
Byłem na komendzie i pytałem tam w recepcji gdzie z tym iść, czy u nich do kogoś czy do urzędu pisać. Wszedł jakiś bardziej ogarnięty facet i powiedział, że spokojnie mogę sobie sam to podzielić jak chcę na raty, według mojego uznania. Postępowanie jest wszczynane po 30 dniach od nieotrzymania spłaty, a gdy wpłacimy 20 czy nawet 10 zł to oni sobie spokojnie czekają aż zapłacimy - mniej więcej tak powiedział.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
