z tego co wyczytałem na zagranicznych stronach ( source: http://www.hypericum.com/hyp13.htm http://www.holisticonline.com/herbal-med/_Herbs/h20.htm ) odpowiednią dawką jest 900mg dziennie, a wg. ulotki tabletek apatinac (1 tabl. - 184mg) należy brać...1 tabletke na dzień?! to nie dziwie się, jeśli większość stwierdza że działanie jest na granicy placebo. biorąc pod uwagę powyższe informacje trzeba by brać 5 tabletek dziennie i po takim dawkowaniu opakowanie leku skończyłoby się po 6 dniach. wg. aptek internetowych cena apatinac wynosi ok. 10zł. żeby odczuć działanie należy stosować przynajmniej 4 tygodnie (znowu patrząc na w/w strony), czyli to już będzie 40 zł.
reasumując, opłaca sie pakować kase w dziurawiec czy jest to zła inwestycja?
Napewno sprawa dawkowania jest niebagatelna. Ale u różnych osób może być różnie.
To że Dziurawiec zmniejsza - być może - działenie ssri nie koniecznie musi być wadą. Ostatnie badania przytoczone przez jednego gościa na "sertralina - wątek ogólny" (pod koniec dyskusji) powiadają, że nie chodzi wcale o to żeby zalać serotoniną mózg, ale jedynie te jego fragmenty gdzie występuje jej niedobór, natomiast dostarczenie jej tam gdzie spowoduje to nadmiar, jest niekorzystne i w tym upatrują powodów tych licznych objawów ubocznych (i pewnie tego, że każdy lek na każdego inaczej działa - co jest przecież co najmniej dziwactwem).
Ja uważam, że Stwórca stworzył całą aptekę natury dla swych stworzeń bo przewidział, że będą momenty w których ludzie będą potrzebować uśmierzenia dolegliwości i warto przestroić organizm na te leki naturalne - niejako zmusić go aby współdziałał z nimi - a wtedy będzie można wycofać się z chemii. Chemicy w laboratoriach po prostu psują te naturalne środki tworząc potworki mutanty.
Tak samo ze środkami uśmierzającymi ból ciała i duszy jak opium. Ludzie sobie kiedy trzeba palili aż tu przyszli chemicy i postanowili pomóc użytkownikom aby zmniejszyć możliwość uzależnienia i najpierw wyeksyrachowali morfinę - która jest bardziej pod tym względem szkodliwa, a w końcu przerobili ją na heroinę i wiadomo co z tego wyszło. Katastrofa!
Jak już coś używać to sądzę że najlepiej środki jak najbardziej naturalne i jak najmniej przerobione i przedewszystkim jak najmniejsze dawki. Nie jeden się zdziwił, że jak zaczął po przerwie 15-20 lat stosować to i owo, to działały już na niego z 5 razy mniejsze ilości tak że nie mógł się nadziwić jak on mógł kiedyś tyle tego w siebie wlewać. Co za marnotrawstwo vel marnomactwo!
A sam deprim forte niby mocny i brałem po dwa tabsy dziennie a mimo to gówno dawał :-O
Wniosek, jak dziurawiec to tylko nalewka :cheesy: Ta moja trochę upośledzona bo z deprimu ale ważne że kopie i łatwo zrobić ;-)
ps. nalewka z dziurawca miała mieć kolor czerwony właśnie od hipercyny i ta moja też jest czerwona :-)
lost myself in every way
http://www.youtube.com/watch?v=1i-L3YTe ... ture=share
Od siebie dodam, że od trzech tygodni biorę codziennie rano jedno Deprim Forte + Piracetam 800mg i rzeczywiście czuję pierwsze efekty. Porównując do fluoksetyny: dziurawiec działa na mnie bardziej prospołecznie, pomaga na lęk społeczny i ogólnie pcha do ludzi, fluoksetyna bardziej pobudza do działania, poprawia humor i sprawia, że mam ochotę coś robić.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
