zniewolonaaartystka pisze:Najgorsze jest to,dołączając się do tej całej miłości,jak druga osoba poprostu nie ma już ani sił,ani cierpliwości i mimo miłości oddala się od tej osoby..
Im więcej z Wami gadam tym mniej rozumiem, albo to te klony? :-/
Jak nie dragi to siłownia i sport, he, obrót nastawienia do życia i próbowanie zająć głupi łeb czymś innym, może wyjdzie, może.
http://www.sportowiec.org/cpajcie-sport/
Ćpajcie ;]
Ps.Przypomniałem sobie że ja herbat nie pijam :-(
Ale jest kawa, ZAWSZE
EzyRider-grałam kiedyś 10 lat na fortepianie. ponoć miałam talent,jeździłam ciągle na konkrusy,w polsce,za granicą i? 10 lat jebłam bo? bo wolałam się naćpać. Zastanawiam się czy są w życiu takie rzeczy,których nie zniszczyłam a dawały mi radość.
Oczywiście trzeba trzeba przetrwać ten paromiesięczny okres ciśnień, by potem w miarę normalnie żyć.
Wiem, że na forum krąży opinia, że NA to pranie mózgu, ale poznałem tam heleniarzy z 20-letnim stażem, którzy cieszą się każdym dniem i tym, że nie muszą tkwić w tym pierdolonym bagnie, a terapię 14(?) kroków przeszli.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.