Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 50 • Strona 1 z 5
  • 5 / / 0
siema, po spaleniu ziela wydaję mi się ze mam zupelnie inna faze niż np. moje towarzystwo tzn. myśli kotłują się we mnie, nie skończę o czymś myśleć a tu nowa myśl abstrakcyjna pojebana, drugą rzeczą jest ścisk w żołądku, trzęsienie się nóg, następnie zamula, potrafię siedzieć w jednym miejscu przed 30 min i gapić się w jeden punkt albo zachowywać się jak bym bym śledzony. Następnie słyszę ludzi który o mnie rozmawiają, mówią o moich błędach na trzeźwo, staje się aspołeczny nie chce mi sie rozmawiać najbardziej z laskami które wydają mi się pojebane, idioteczne itp . Uwielbiam ten stan lecz chciał bym mieć luźna przyjemna bańkę. co jest nie tak?
  • 22 / 1 / 0
dużo zależy od twojego stanu emocjonalnego przed spaleniem, od miejscówy, poczucia bezpieczeństwa, ekipy, drżenie mięśni to typowy objaw
  • 191 / 1 / 0
Na Twoj problem polecam kokainę.
  • 8 / / 0
może zmień towarzystwo?
  • 883 / 12 / 0
Z tobą wszystko jest OK. Nie wiem czemu, ale tak już jest, że niektórych zajebiście zamula każde zielsko. Trzeba z tym żyć. Nie zazdrość tym ludziom lekkiej fazki, bo jeśli masz taki łeb jak ja to może być jeszcze lepiej niż masz. Zajebiste, dysocjacyjne, ostre, lekko paranoiczne jazdy połączone z zamianą każdego bodźca w falę rozkoszy cielesnej. Wystarczy dobry S&S i jest tak jak lubię. Zmień towarzystwo albo pal sam. To moja rada.
Ostatnio zmieniony 26 lutego 2011 przez Elwis, łącznie zmieniany 3 razy.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 332 / 38 / 0
Jak będziesz palił dużo to wszystko minie. A puki co to proponuje pozytywnie się nastawić przed paleniem, wypij sobię piwko, zapal i postaraj się wyluzować.
Cash Rules Everything Around Me
C.R.E.A.M.
  • 182 / 4 / 0
moze za duze buchy sciagasz
  • 1456 / 19 / 0
Wyluzuj się, wkręć w jakiś ciekawy temat do rozmów, włącz jakiś fajny film, puść muzykę, którą lubisz.
Uwaga! Użytkownik kfs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 355 / / 0
kodeinowy szaman pisze:
moze za duze buchy sciagasz
Cos takiego nie istnieje.
Twój umysł dawno śpi, a ty nie...
  • 381 / 5 / 0
lse292 pisze:
kodeinowy szaman pisze:
moze za duze buchy sciagasz
Cos takiego nie istnieje.
To tak jakbyś był wjebanym alkoholikiem i mówił "nie da się wypić za dużo wódki.".
ODPOWIEDZ
Posty: 50 • Strona 1 z 5
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.