- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Dodane:
Bardziej mi się podobało jednak na 50mg 4-ho-meta dopalenie szałwii. Tripy szałwiowe bez deksa są dużo bardziej przejrzyste.... ale nie ma tego hardcore-u :-D.
palenie zioła przedtem moim zdaniem pomaga bo wejście S jest mniej miażdżące.
Witam tak pozatym
Bulbu pisze:wystąpiły u mnie lekkie CEV-y.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
patykiem_pisane76 pisze:moim zdaniem bardzo niedobrze łączyć alko z Salvią, znaczy raz w moim przypadku było to dużo Alko, za dużo i po przypaleniu S miałem okropnie, okropnie źle. Strach że nie mogę wrócić do ciała i w ogóle panka, zamieszanie
Swoją drogą czemu temat jeszcze nie leży w dziale mixów
Wyruszmy ścieżką zatracenia
Wejdźmy głębiej i głębiej
A gdy ciemność zamknie się nad nad naszymi głowami
Zdamy sobie sprawe że nie ma już nas
Zostało tylko zatracenie...
Było to bodajże około 500mg DXM, 3 kapelusze i ciut przed peakiem jak jeszcze w miare ogarniałem, jedno nabicie x10 z bonga.
Jak ktoś chce psychicznie umrzeć i prawie sie posrać ze strachu to polecam ;]
Dawno to było konkretnego dawkowania nie pamiętam, ale wycieczki do piekła sie nie zapomina...
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
