- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Rozklejam się, użalam nad sobą i ryczę, dosłownie ryczę jakby mi pozabijali rodziców. Już dwie imprezy zjebałam w ten sposób i wyszłam na histeryczkę ; /
:wall:
OT.
Fajnie, można czasem lampkę wina, szampana, piwo nawet małe jedno, zimne z sokiem cytrynowym, super. Ale mocniejsze alkohole, pomijając fakt, że same w sobie są obrzydliwe, to po mj smakują ewidentnie chujowo. Abstrahując od smaku, to abstrahujmy od wszystkiego, faza poalkoholowa pomieszana z mj to pomyłka delikatna, jak czekolada z torfem i to takim z lekka gównianym
skopcić gibona i powoli wchłaniać browary,z jednej fazy (po zielsku0można przejść w druga(alko)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.