wolę założyć że mam zjebany system serotoninergiczny
Dwa razy w życiu poczułem cokolwiek i było to odpowiednio po 2 tabletkach "metseez" ze smartszopu, oraz po wrzuceniu 5 tabletek thiocodinu na 3 tabletki jakiegos dziadostwa z Tramalem [ potem jeszcze raz próbowałem sam thiocodin ale nic nie poczułem] sprawdzałem też niegdyś herbatkę z kratomu - nie poczułem dosłownie nic, ktoś mnie również lata temu poczęstował rzekomą tabletką ekstazy - miałem po tym fazę bolocej głowy i nic więcej.
zaznaczę, że nie jadam opio, ekstazek, ani innych euforycznych fenetyloamin [5/6-apb, 2c-b, etc.]. jestem wesołym człowiekiem, czasem "na trzeźwo" mam lepsze "motylki w brzuchu" i podniety które wydają mi się być takie, jak ludzie raportują po zażyciu inhib. serotoniny.
ogólnie jak już coś z tej dziedziny na mnie działa, to agoniści receptora serotoninowego w postaci psychodelików.
Zastanawia mnie czy jest możliwe mieć wrodzoną niewrażliwość na takie rzeczy lub wrodzony powolny wychwyt zwrotny tego neuroprzekaźnika? [całe życie miewam dość duże wahania nastroju, niezależne od żadnych substancji]
za to jak chodzi o przyjemności, to ogromne czerpię z przywalenia spowalniaczy wychwytu dopaminy - dobra amfetamina, MDPV, nieco a-ppp dawały mi naprawdę rozkoszne podniecenie i solidne pozytywne nasterowanie.
Co mnie ciekawi i nurtuje jednocześnie, czy trzeba stosować jakieś przerwy w zażywaniu MDMA? Jakiś czas temu pierwszy zdarzyło mi się brać dwa wieczory pod rząd, pierwszego wywaliło mnie tak jak powinno, natomiast drugiego czułam jedynie lekką euforię i nie trwało to więcej niż 45 minut. Dawka była taka sama, sposób przyjęcia też, więc nie wiem, jak to wytłumaczyć.
Potem usłyszałam teorię o robieniu ok 10 dni przerwy między jedną i drugą porcją (nie obyło się bez łkania w poduszkę, tyle zmarnowanego towarku :-( ), ale nie nie mam pojęcia ile w tym prawdy.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję
Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.

