Żadnego wejścia, peaku, eufori, empatii etc, po prostu ZERO działania psychoaktywnego, coś jak bym wypił mocna kawę a nie łyknął najlepszy na rynku towar.
Nie biorę żadnych leków, i nie mam stwierdzonych żadnych zaburzeń psychicznych, poza tym jednym, bo to chyba nie jest normalne, że ten sam towar na każdego dziala zajebiście a tylko mnie pozostawia obojętnym, jak przywaliłem w końcu 300mg to tylko się porzygałem i miałem pół dnia wyjęte z życiorysu bo czułem się okropnie.
Nie żebym się jakoś tym martwił, ze zwykłej ciekawości pytam czy ktoś się spotkał z takim zjawiskiem i z czego to może wynikać, dodam jeszcze że LSD działa na mnie dosyć mocno
tyle że zawsze bardzo nieprzyjemnie - 100% bad tripów :(
Powód: Zmiana nazwy tematu.
być może że to wina Tramalu, nie zażywam go już w ciągach i dlatego o tym nie pomyślałem ale faktem jest że co najmniej raz na tydzień nawalam się Tramalem/klonami do oporu.
@MegaMotyl - wydaje mi się że jak bym miał niski poziom serotoniny i dopaminy to właśnie powinno bardzo dobrze zadzialać bo MDMA bardzo podnosi poziom tych substancji w mózgu
IMO Blu ma rację, zgłębić temat próbowałem, ale koniec końców wciąż nie dam rady odpowiedzieć na pytanie, skąd wynika brak działania substancji.
Aha, teraz przeczytałem o tramadolu. On hamuje wychwyt zwrotny serotoniny, ma więc kapitalny wpływ na działanie MDMA. Jesteś w stanie sobie przypomnieć, czy MDMA zażywałeś kiedykolwiek więcej niż 3-4 dni po ostatnim użyciu tramadolu?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
