Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 45 • Strona 2 z 5
  • 488 / 7 / 0
Ja na wyrwanie zęba przyszedłem po trzysetce kody. Typiara się szarpie a ja nodding odpierdalam %-D
  • 0 / / 0
a co myslicie o DXM %-D dysocjanty sa raczej spokop? jaka dawka dla kogos kto tego gowna nie bral rekreacyjnie? ine chce tam ogladac fraktali na lampie %-D
  • 327 / 6 / 0
ja zawsze rolki zarzucam, nawet jak wiem że nie będzie bolało, chyba mam tą tytułową fobię,
  • 488 / 7 / 0
koszmail pisze:
a co myslicie o dxm %-D dysocjanty sa raczej spokop? jaka dawka dla kogos kto tego gowna nie bral rekreacyjnie? ine chce tam ogladac fraktali na lampie %-D
Z własnego doświadczenia powiem ci, że na pierwszych dwóch plateau ból jest dziwnie wzmocniony. Jakby bardziej punktowy a intensywny. A większe dawki i na fotel... cóż kurwa chciałbym to zobaczyć %-D
  • 0 / / 0
a co byłes na DXM u dentysty? %-D
  • 20 / / 0
O a wiecie może czym jest ten zastrzyk znieczulający u dentysty? Zawsze mnie zastanawiało co oni tam wstzrykuja...
  • 3854 / 316 / 0
bieluń i benzydamina w jednej pompce.

Kurwa, jak można bać się dentysty.
  • 297 / 2 / 0
4nimal pisze:
O a wiecie może czym jest ten zastrzyk znieczulający u dentysty? Zawsze mnie zastanawiało co oni tam wstzrykuja...

Lidokaina.
Wstrzykuje Ci podskórnie, w okolicy leczonego zęba. Bólu nie czujesz wcale, do momentu drastycznego zbliżenia się do miazgi zęba podczas wiercenia. Jeśli chodzi o leczenie kanałowe to zatruwa się nerw jakąś masą przypominającą plombę, która rzekomo ma zatruć nerw i w efekcie zapobiec bólowi podczas wyrywania nerwa. Ja jutro mam wyrywanego nerwa. "Trutkę" przypominającą plombę miałem nałożoną po raz 2 bo i tak bolało. Jeśli jutro będzie nadal boleć to poproszę o dodatkowe znieczulenie prosto w miazgę zęba.
Procentee pisze:
Bieluń i benzydamina w jednej pompce.

Kurwa, jak można bać się dentysty.
Można. Wrażliwość nerwów znajdujących się w szczęce jest bardzo różna- dentystka mi mówiła. Jedni znoszą bardzo dobrze a inni bardzo cierpią (nawet przy podanym znieczuleniu!! :nuts:). Bez znieczulenia to by mi pewnie zwieracze puściły. Nawet złamany kark tak mnie nie napierdalał jak wiercony ząb.
  • 198 / 6 / 0
500zł na narkozę i po problemie :cool:

3 lata temu mój stomatolog dał mi receptę na dormicum, serio :-)
  • 13 / / 0
na strzach najlepsze chyba są benzo,
jak nie chcesz żeby bolało to sam chyba wiesz... ale i tak może boleć

albo idz do takiego co ma podtlenek azotu, ale jeszcze się nie spotkałem z taką propozycją jak pytałem o znieczulenie to od razu strzykawke pokazywali :huh:
ODPOWIEDZ
Posty: 45 • Strona 2 z 5
Newsy
[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.