Co do zmiany barwy sam mogę to potwierdzić, odmiana NL & ICE typowa indica zauważyłem lekko purpurowe włoski, a wiem ze ta odmiana miała tylko włoski koloru białego.
- te 90 (czy nawet 80) zł to stanowczo za mało jak na nasiona feminizowane (za 10 pestek)
- nirvana nie ma i nigdy chyba nie miała wdowy feminizowanej tylko regularną
Zamawiałem z cannabis.fr.pl . Opcja wyruhania mnie na kase odpada, bo wiele dobrego naczytałem się o tym sprzedawcy i sam potwierdzam jego rzetelność - zamawiałem i zamawiam tylko od niego, sporo tego było (ponad 100 pestek) i procz tego jednego razu zawsze było ok - błyskawiczna dostawa, zniżki i bonusy. No i pestki te co trzeba. Gościu musiał się chyba konkretnie zjarać i coś mu się pojebało. Ci, którzy telefonicznie zamawiali z cannabisu.fr.pl wiedzą, że gościu ma głos jakby jarał cały czas (bardzo sympatyczny koleś, pozdrawiam). Nigdy nie zadzwoniłam do niego po wyjaśnienia, bo stwierdziłem, że to by nic nie dało.
Natomiast nie chcę w żadne sposób robić antyreklamy Cannabisowi, bo to naprawdę super koleś, chcę po prostu opowiedzieć swoją historię, bo po to jest to forum przecież
Źdźbło, zrob nastepne fotki. Ja będe w poniedziałek na spocie to zrobie swoim. Pzdr
"Remove males to prevent pollination of Females and obtain Sensimilla.
For growing instructions check our website"
A nie ze to feminizowane ;)
Co wymyśliłem to:
- trzymanie go w cyklu 24h ciemności i np. 8 lub 12 światła przez kilka dni
- poprzekuwanie/ponawiercanie łodyg i wsadzenie w nie wykałaczek
- nie podlewanie krzaczora z celu spowodowania naturalnego uschnięcia w zaciemnieniu
- ewentualne ostatnie przed harvestowe podlanie go czymś co mu zrobi dobrze
Opłaca się w ogóle to robić? Może są jakieś lepsze sposoby?
Eloza
nie pozwól jej uschnąc ze starości bo poprostu przekiwtnie i straci na mocy (chyba każdy z nas pamięta ten schemat kiedy zrobić żniwa, po tym czasie jest za późno),
co do fotoperiodu to słyszałem już wiele możliwości,
ja bym oberwał wszystkie liście jakieś kilka dni przed końcem, ewentualnie można ją trochę pokaleczyć w łodygę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).