Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 452 • Strona 14 z 46
  • 255 / 8 / 0
Widziecie witryne hr cała w dymie z opadajacym popiołem !!!!!??? po LSD i trawie???? zrobie kocham zrobie ż yje uaaaaaa

OGŁE TO NAPISAC ? brighrtes star
  • 1519 / 20 / 0
pozazdrościc... %-D
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 30 / / 0
1-2 browarki fajnie podbijaja moc buchow

[Nie pij tyle bo się przewrócisz :scared: ]
  • 132 / 4 / 0
Ja powiedziałam - nigdy więcej takiej mieszanki.
Po alkohol sięgam, bardzo, bardzo rzadko, ale to był właśnie ten raz, kiedy miałam zostać u koleżanki na nockę i za jej namową i jej brata wypiliśmy 1l na trzech. Stan jak zawsze - nieziemskie mdłości, smucę coś od rzeczy i robi mi się słabo no i oczywiście zaczynam być zła na siebie, że dałam się namówić na ten shit. Pamiętam, że straszna zima wtedy była. Godzina po jedenastej wieczorem, my bez kurtek wychodzimy pochodzić po osiedlu, pi*dzi jak cholera, na dworze żywej duszy i właściwie to nie wiem co my miałyśmy na celu. Mdłości przeszły, umysł mi się trochę otworzył, to wyskakuję z propozycją, coby zajarać sztukę. No to dzwonimy do kolegi, wróciłyśmy, spaliłyśmy na klatce lolka, posiedziałyśmy jeszcze chwilę.
Wchodzimy do domu, nie wiem jak, ale wiem, że znalazłam się na podłodze, słyszę głos z oddali, że mam się rozebrać, to zaczynam sobie wkręcać, że ściągam jednego buta, potem drugiego, potem rozpinam bluzę. Zaraz ktoś drze na mnie ryj, że co ja odstawiam, żebym wstała. Tutaj jakaś pustka, następnie jestem w operze, ludzie klaskają, odsłaniają się kurtyny, nagle jeb, uderzyłam głową o podłogę, okazało się, że jestem w łazience i zarzygałam całą muszlę. Ktoś mnie wyniósł na piętrowe łóżko. Chciałam iść spać, ale co chwilę ktoś mnie budził i pytał się czy żyje i jak się czuję. W końcu owego jegomościa zwyklinałam i usnęłam na dobre.

Jak komuś wchodzi - nie ma problemu. Ja nie mam ani jednego pozytywnego wspomnienia związanego zarówno z samym alko, jak i z mieszankami i niedługo stuknie dwa lata, odkąd nie piłam w większych ilościach ;).
"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki."
Fryderyk Nietzsche
  • 433 / 2 / 0
Palenie i browar jest jak najbardziej ok, ale w układzie gdzie palenie zdecydowanie dominuje tzn palimy sobie dowolnie i do tego niespiesznie popijamy browary, oczywiście można tak jechać całą noc i wypić w tym czasie np 7-8 browarów co mi się zdarzało i wszystko jak najbardziej spoko brak kaca itp nieprzyjemności. Sęk w tym żeby nie przepić bani po THC bo wtedy nie jest fajnie przynajmniej dla mnie. Akcje typu jakiś buszek do ostrego picia imo mijają się z celem, podobnie jak palenie do picia flaszki ale ja ogólnie nie lubię wódki. Wino przy jaraniu zdarzyło mi się pić raz i było raczej w porządku.
Ostatnio zmieniony 12 grudnia 2010 przez Vombat, łącznie zmieniany 1 raz.
Legalise drugs and murder.

Moje posty to fikcja literacka.
  • 25 / / 0
Palenia i picia jednocześnie nie toleruję, kompletnie mi nie wchodzi. Co innego wypić kilka piwek jak już faza schodzi ;d. Jak już czujemy, że haj mija wypijamy niespiesznie 4-6 piwek, bardzo fajna, pozytywna faza ;d
  • 162 / 1 / 0
Wczoraj odkryłem zacny trunek "Nalewka Barmańska". 21% mocy w połączeniu z kilkoma buszkami pozamiatało mnie tak, że obudziłem się rano w domu. Jak się tu znalazłem nie wiem. Ale i kaca nie mam co jest chyba najwspanialszym efektem łączenia THC i alkoholu. :]
  • 332 / 38 / 0
Racja, też zauważyłem że gdy piję i do tego palę zioło to na drugi dzień praktycznie nie mam kaca, może lekki suchar w ryju ale żadnych innych objaw a gdy nawale się samym alko to na drugi dzień zdycham. alko+ THC to najlepsze połączenie ;-)
Cash Rules Everything Around Me
C.R.E.A.M.
  • 1558 / 18 / 0
ja mam kaca jak chuj a wypiliśmy 1l na 3 i spaliłem sztuke
Świadomość jest uświadomieniem sobie bycia świadomym. -Blef?
:)
  • 663 / 13 / 0
A ja tam całkiem lubię takie połączenie, lecz alkoholu nie może być za dużo. Lubię pić drogie alkohole do mj takie jak Jack Daniels, Malibu, czy Martini, oczywiście zdrinkowane. Piwka też są cacy :-)
Uwaga! Użytkownik 78tgyvrhsbn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 452 • Strona 14 z 46
Newsy
[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.