Mam jedno stałe źródło, jakość pierwsza klasa, same topy, żadnych paprochów itp. Organoleptycznie nie widzę żeby to było w czymś maczane, przy paleniu nic nie strzela, ale po spaleniu zawsze popiół jest tłustawy.
Nie żeby robiło mi to jakąś różnicę, ale ile razy można się po spaleniu zastanawiać czemu ten popiół tłusty :)
Był też pomysł, że może niedosuszone ale z zostawienia nic nigdy nie wychodzi.
gesty, siwy dym i tlusty popiol - nie pamietam kurwa wlasnie, do dosc znana nazwa takiej raczej neutralnej substancji
wszystko dodane w celu podbicia wagi
zioloziolo pisze:(...)
gesty, siwy dym i tlusty popiol - nie pamietam kurwa wlasnie(...)
Tłusty popiół? A jak nie paliłeś też Ci sie taki zdawał?;p
Nie wiem nic o takiej substancji, ale taki cannabis musi byc fajny do gibonow. Gęsty siwy dym :rolleyes:
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Wczoraj wyciągnęłam torbę z poprzedniego sortu i teraz już popiół był sypki
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.