Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 116 • Strona 4 z 12
  • 390 / 10 / 0
Nie wiem, tylko opracowałam taki schemat. Będę może próbowała, ale chcę znać opinię jak największej liczby użytkowników ...

Edit: Próbowałam, powiem wam, że działa. Tylko trzeba nie jechać na alko+bzd dzień w dzień bo wtedy owszem DXM się przebiję, ale po 1-2 dniach wróci wszystko do normy. Czekam na relacje innych użytkowników. Przecież tolerancja bezno to jedno z największych zmartwień odejmując uzależnienie...
  • 1743 / 26 / 0
Tolerancja na benzo nie jest zmartwieniem, to raczej doprowadzenie samego siebie do stanu, w którym bierze się po kilkanaście mg mocnych benzo jest zmartwieniem.
Przy braniu benzo dzień w dzień, gdy pozostajemy przy jakiś normalnych dawkach benzodiazepiny tolerancja nie rozwija się tak szybko...
  • 886 / 9 / 0
Dopowiem jeszcze, że nie robić ciągów i nie walić dzień w dzień a jak już co jakiś czas. Najlepiej jeszcze ograniczyć się do jednaj paki na 2/1,5 miechy/a klona czy tam alpry(1mg) :P Oczywiście jeszcze nie przesadzać z alkiem i używać sporadycznie. Dobrze by było na co dzień włączyć jakiś antydepresant jak ktoś ma problemy nerwicowe itd Wiem fajnie się to pisze ale jak ktoś zaczyna z BDZ to warto o tym pomyśleć i nie wchodzić zbyt głęboko w tą materie :P
Ostatnio zmieniony 24 grudnia 2010 przez tinos, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 390 / 10 / 0
@nutella-cole
Przez jaki okres czasu spożywasz benzo (chodzi o staż) ? Jakie to benzo i jakie ilości w jakich odstępach czasu ? Czy pijesz do tego alko ?
Będę wdzięczna za odpowiedzi na te pytania, pozdrawiam serdecznie :-)
  • 1743 / 26 / 0
Brałem ponad 4 lata alprazolam w dawkach 0,5 - 2mg dziennie (w zależności czy piłem alkohol, a miało to często miejsce).
Ostatnio mało piję, za to od niecałego roku przeskoczyłem z alpry na klonazepam i dawki dzienne są różne - raz wcale nie biorę, raz 4mg, zależy od wielu czynników.
Nie wiem czemu tak ciekawi ciebie mój staż :) wiadomo, że jakbym się wpierdolił na dawki 16-20mg klona/d to miałbym problem, ale tego unikam. Obecne dawki benzo w moim przypadku są raczej lekarskie, a nie takie, jakie mógłbym przyjąć rekreacyjnie ;-)
  • 390 / 10 / 0
nutella-cole pisze:
Tolerancja na benzo nie jest zmartwieniem, to raczej doprowadzenie samego siebie do stanu, w którym bierze się po kilkanaście mg mocnych benzo jest zmartwieniem.
Przy braniu benzo dzień w dzień, gdy pozostajemy przy jakiś normalnych dawkach benzodiazepiny tolerancja nie rozwija się tak szybko...
nutella-cole pisze:
Nie wiem czemu tak ciekawi ciebie mój staż :)
właśnie dlatego ciekawi mnie Twój staż, dzięki za odpowiedź, pozdrawiam :-)
  • 1743 / 26 / 0
Spoko w swojej wypowiedzi nie dopisałem, że mimo iż biorę po 2-4mg klona/d to mam tak tolerkę wyrobioną, że mógłbym zjeść z 20mg i przy założeniu, że nie spożyję wtedy alkoholu byłbym po prostu senny i niedodziałany. :-p
  • 486 / / 0
@Subtelny dotyk piękna.
dexa zażywałeś/aś w dawce 45mg przez tydzień? brałaś w międzyczasie benzo? Z jakiej do jakiej dawki doszłaś?
  • 390 / 10 / 0
CannaBeat pisze:
@Subtelny dotyk piękna.
Dexa zażywałeś/aś w dawce 45mg przez tydzień? brałaś w międzyczasie benzo? Z jakiej do jakiej dawki doszłaś?
były 2 podejścia.
pierwsze : 60-90mg co dzień, aż się paka skończyła.
drugie : 225mg i 225mg następnego dnia.
Z zaznaczeniem, iż przyjmowałem wtedy swoją normę czyli bezno + alko, także można to w jakiś sposób podrzucić pod mix. Jakaś poprawa była, nie zaprzeczę.
  • 520 / 8 / 0
A czy jest jakaś inna substancja (oprócz DXM), która silnie i trwale obniża tolerancję na benzo? Czytałem coś o Depakinie, że zmienia przepuszczalność błon komórkowych i takie tam. Nie znam się na tym, ale ponoć ważne. A może znacie jakieś inne specyfiki zmniejszające tolerancje na benzo?
ODPOWIEDZ
Posty: 116 • Strona 4 z 12
Artykuły
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina