Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 1 z 7
  • 761 / 11 / 0
Mi po każdej dawce Tramalu 300-500mg dzieją się dziwne rzeczy z oczami. Obraz mi się rozdwaja, nie mogę zogniskować wzroku, przymykam i zamykam oczy chwilami (co kończy się krótkimi noodami), generalnie jest to wkurwiające i męczące, bo nie mogę niczego przeczytać, obejrzeć; smsa piszę/odczytuję z zamkniętym jednym okiem. Też tak macie po trampku? Z reguły jadłem tramca z klonami, kilka razy z kodą, ostatnio, co by nie swędziało, dorzucam aviomarin.
Ostatnio zmieniony 14 lutego 2017 przez Thirteen, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Zmiana nazwy tematu.
  • 1959 / 59 / 0
Mi się nawet tak robi po 150mg kodeiny.
Thirteen seconds to blood-brain barier. thirteen@safe-mail.net
  • 761 / 11 / 0
Po kodzie nigdy nie miałem takich problemów z oczami, a brałem dawki do 750mg, ani po opium czy makiwarze.
  • 1718 / 9 / 0
Po kodzie (opiatach ogolnie), to raczej tylko wzrok opada, i "utyka" gdzies na scianie. A po tramsie faktycznie jakis oczoplas sie zaczyna robic - czyzby dzialanie serotoninowe?
  • 2518 / 28 / 0
Potwierdza, też dostaję takiego oczopląsu po tramadolu, o czym już wcześniej pisałem w wątku "tramadol przedawkowanie". Wzrok spierdala, nie można go na niczym skupić, zogniskować, żeby coś odczytać trzeba przymknąć jedno oko. Przejebane uczucie. Nie dostałem nigdy takiego czegoś po żadnym opiacie (koda, majka) Chociaż tramadol to opioid, a uczucie można porównać do tego po dużych dawkach DXM, czy Lorafenu, zolpidemu, czy nawet alkoholu. Mam nadzieję, że wiadomo o co chodzi.

Ps. Właśnie leci 400mg do kody, zobaczymy jak tym razem oczy się zachowają :-D
  • 151 / 2 / 0
ja nie mam żadnych problemów ze wzrokiem po Tramalu. Mogę nawet cały dzień czytać książkę i nadal jest wszystko ok. Nawet teraz - z czytaniem postów zero kłopotu. Gorzej z kodeiną, 300mg i oczy już się rozjeżdzają. Ledwo daje radę pooglądać telewizję. Zupełnie nie wiem więc o czym mówicie. Dziwnie indywidualny objaw.
Za to dziwi mnie wygląd moich oczu - przy wszelkich innych opiatach zawsze obserwowałem zwężenie źrenic. Jedynie to niemieckie cudo nie daje tego efektu - czyżby wina właśnie wyrzutu serotoniny?
  • 1718 / 9 / 0
Ja przy wejsciu Tramalu zrenice mam rozjebane, ale nie jak po tryptaminach...

Przypalowe, bo wydawac by sie moglo ze dziala podobnie jak koda.
  • 576 / 8 / 0
przy każdym opio wzrok szwankuje... szczególnie w większych dawkach ostrosć się psuje :) po latach człowiek się przyzwyczaja... nie są to jakies bynajmniej w moim przypadku mocne akcje bardziej chodzi o ostrosc widzenia cos z daleka przeczytać itp... ale tak tv książka czy do kompa bez problemu...
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
  • 117 / / 0
W dużych dawkach pamiętam że też czytałem jednym okiem. Ale tak poniżej 500mg to nigdy nie miałem problemów. Wzrok trochę fazuje, ale przyjemnie.
Uwaga! Użytkownik wikudlak nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 576 / 8 / 0
no bo jak jest dobrze to nieprzeszkadza to człowiekowi i nie zwraca na to uwagi... to chyba oczywiste :D ale jak zgrzany czytam czy gram np na pleju to wzrok nie raz daje znac... czy to po trampku czy majce ogólnie po opio... wiadoimo w mniejszych dawkach słabiej...
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 1 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.