Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
:wall:
A i taki post scriptum: nie radzę chwalić się swoimi metodami wspomagania naukowego ;) ;-)
cockney pisze: Jak się nacisnę to w końcu siedzę na dupie i choćby bomba atomowa pierdolnęła na miasto to ja dalej bym siedziała i się uczyła i nawet bym nie wyjrzała przez okno zobaczyć co się stało. Nie muszę wtedy robić herbaty, jeść, wychodzić na fajkę itp. tylko siedzę, w końcu siedzę, się uczę i mi się chce- jak coś jest za trudne to nie że nie rozumiem i poddaje się, tylko szukam we wszystkich dostępnych źródłach i przerabiam to tak długo aż zrozumiem.
Kejbi pisze:CO za buehehe? Może byś wniósł coś na forum swym postem, i wyraził choć swoją opinie/ podzielił się doświadczeniem?
Staram sie uczyc na trzezwo, przed sesja zawsze sobie robie dluzsza przerwe od cpania i staram sie przyswajac wiedze "naturalnie" takie uczenie sie na fecie niekoniecznie moze sie okazac efektywne na dluzsza mete choc i tutaj zdania sa podzielone. Ja wole na trzezwo bo studiuje cos czym sie interesuje i lubie miec ta satysfakcje z efektywnosci wchlaniania na trzezwo ale znam tez ludzi co na fecie zrobili po 2 fakultety i byla ona nieodlacznym elementem w przygotowaniu sie do czegokolwiek. jak nie uda mi sie skonczyc z ciagami do najblizszej sesji to pewnie tez przetestuje ta druga opcje:P
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
