nosze sie z zamiarem zamowienia przez net odcisku zarodnikow cubensis.
Nie wie ktos jak to jest z prawem? Zarodniki nie zawieraja psylocybiny, tyle wiem.
All these years on earth, and was my only friend
Podobnie miewa się sytuacja nasion konopi indyjskich.
All these years on earth, and was my only friend
Kwestia nielegalności grzybów też do końca jasna nie jest. Załączniki do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii zawierają psylocibinę i pochodne, natomiast nie wskazują żadnych gatunków grzybów. Analogicznie dla przykładu na listach od dawien dawna jest DMT, a jednak potrzebna była nowelizacja (związana z doplaczami) i wciągnięcie na listę osobno mimozy, która zawiera DMT. Podobnych przykładów można podać kilka (kaktusy vs meskalina).
Pojęcie gzryby halucynogenne występuje w ustawie tylko raz i to jedynie w kontekście definicji słownikowej!
Wracają do zarodników i ich sprowadzania, należało by brać pod uwagę to iż informacja o tym może posłużyć policji do dokonania przeszukania, niestety prawo, a w szczególności praktyka daje tutaj nieograniczone możliwości przed którymi praktycznie nie można się bronić (nie znalazłem żadnego orzecznictwa np. dotyczącego zażalenia na przeszukania) . Dlatego zalecał bym zamawianie na inny adres (pozostaje kwestia płatności i powiązania konta bankowego płatnika z adresem) niż ten gdzie była by prowadzona eksperymentalna hodowla :) lub na przesyłkę post rente (czy jakoś tak).
alvin pisze:Same zarodniki są legalne.
alvin pisze:Kwestia nielegalności grzybów też do końca jasna nie jest.
alvin pisze:post rente (czy jakoś tak).
All these years on earth, and was my only friend
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.