- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Odpowiadając na pytanie:
Można, ale to niebezpieczne.
doppelganger pisze:Hel z kokainą wiadomo, że się nie gryzie a jak jest z fetą?
jak to nie? moj ulubiony mix w usa to byl. w jednej pompie hel i koko i jest spoko. z feta tez, tylko pamietaj zeby kazdego mniej dac, w ogole ostroznie z dawkowaniem. bardzo ladnie sie komponuje. :)
Nozer pisze:doppelganger pisze:Hel z kokainą wiadomo, że się nie gryzie a jak jest z fetą?
jak to nie? moj ulubiony mix w usa to byl. w jednej pompie hel i koko i jest spoko. z feta tez, tylko pamietaj zeby kazdego mniej dac, w ogole ostroznie z dawkowaniem. bardzo ladnie sie komponuje. :)
nie chciałam rozstania przez miłość do ciebie
odkryłam druga twarz ma na imie śmierć
duszy ci nie oddam, w narkomańskim niebie
by kometh
A ten miks dość mocno obciąża organizm, zwłaszcza narządy wewnętrzne z naciskiem na serce. Ale jest dobry :D Jeśli oczywiście mamy amfetaminę, a nie ibuprofen + paracetamol + tynk.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
