Substancje psychoaktywne pomagają. Jedne mnie znieczulają i tego nie czuję, inne pobudzają i także tego nie czuję.
Kofeinowanie mi się powoli kończy. Teraz muszę przyjmować ponad 300mg, żeby cokolwiek poczuć.
Ma ktoś pomysł, co to może być? Rozważałem kilka możliwości. Fajki odrzuciłem, bo zaczęło się to zanim zacząłem palić. Byłem bardzo otyły, ale zrzuciłem 25kg i dalej to samo. Teraz zastanawiam się właśnie nad tym, co wspomniałem wyżej. Proszę o pomoc, z góry dziękuję. Dodam, że jak się to zaczęło, nawet nie piłem. Wiem, że post jest chujowo napisany, ale jest rano, a ja rano jestem żywym trupem.
// Edit: Proszę o przeniesienie do działu 'Zdrowie'. Modów naprawdę przepraszam, ale nmiałem różne działy, w różnych kartach w przeglądarce, i po prostu je pomyliłem. Jeszcze raz przepraszam.
Masterfilter pisze:od 3 lat mam jakieś dziwne trudności z oddchaniem
Masterfilter pisze:Usuwała problemy z oddychaniem
Masterfilter pisze:Jedne mnie znieczulają i tego nie czuję, inne pobudzają i także tego nie czuję.
Masterfilter pisze:Ma ktoś pomysł, co to może być
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia
Der Reichsspritzenmeister
Jak byłem na diecie to zrzuciłem 25+ kg i nie pomogło. Rozważałem to, ale raczej tego nie mam. W nocy się nie budzę.
Martwi mnie t oddychanie w dzień. Mój układ oddechowy działa jak na małych dawkach kody mimo tego, że kodę wrzucam bardzo rzadko i zaczęło się to zanim ją poznałem. Jak wezmę kodę, to częstotliwość oddechów znacznie spada, ale wtedy mnie to jebie i i tak mam dobry humor.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
