Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
w kilku wątkach znalazłam informacja o tym, że ADHD zmienia percepcję speedów czy kokainy. Mam zdiagnozowane klasyczne, solidne ADHD, teraz już powoli w stadium dorosłym. Biorę Concertę (wolnouwalniająca się amfetamina), biorę inhibitory MAO (co zabawne, akurat takie iMAO z którymi MDMA się BARDZO źle komponuje i nie wolno).
I teraz pytanie: czy jest sens testować kokainę? Czy wydam siano żeby dowiedzieć się, że jestem jedną z tych, których nie kopie tylko raczej głaszcze i łaskocze?
Wiem, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi zapewne, ale może macie wiedzę, albo doświadczenie, albo chociaż podejrzenia? Może coś kokainapodobnego warto? Co myślicie?
ida pisze:Biorę Concertę (wolnouwalniająca się amfetamina)
forest pisze:Takie osoby, feta zamiast pobudzac, uspokaja, pozwala sie skupic - ogolnie jest lekiem na ADHD (chyba kazdy stymulant wplywajacy na dopamine bedzie).
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
