- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Rubens De Falco pisze:Dwa, trzy piwa do palenia - jak najbardziej. Ale po paleniu nie mam nigdy ochoty pić mocnych alkoholi. Wóda zdecydowanie odpada. :kotz:
Breslau jest niemieckie!
The Cane pisze:Czemu odpada? Doskonały sposób na tłusty zgon, kiedy ma się na niego ochotę - mi tam wóda właśnie wchodzi jak pojebana po paleniu :-)Rubens De Falco pisze:Dwa, trzy piwa do palenia - jak najbardziej. Ale po paleniu nie mam nigdy ochoty pić mocnych alkoholi. Wóda zdecydowanie odpada. :kotz:
Raz miałam ciężki zgon po piciu wódki grzecznie w parku i przypalenia czegoś :kotz:
(Nawet w sumie nie wiem co to było, bo to byli nowo poznani ludzie :rolleyes: )
Później dużej ilości blantów i drinków.
Umierałam, serce myslam że mi wyskoczy a ja że umrę.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.