Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
Nie chcę tu pytać o ilość jaką 'trzeba' zjeść, czy wypić z wodą, bo każdy reaguje inaczej.. jednak chciałbym aby to było wyjątkowe przeżycie jak na przykład trip na 30 grzybkach..
Planuję ogarnąć 5g - 7g, będzie dobrze? Do czego możecie przyrównać trip LSA?
ps. czytałem kilka Trip Raportów, ale tam ludzie wrzucali po 3 nasiona :D swoją drogą ciekawa odmiana... nie odnalazłem TR po mexico.
10g jedz, najlepiej w towarzystwie dobrym, które nie będzie Ci miało za złe jak się będziesz trochę dziwnie zachowywać. Nie można porównać, powój to powój :)
3 nasionka to powoju hawajskiego, nielegalnego już w Polsce. Ty masz wilca. Odmiana "mexico" różni się od innych tylko teoretyczną możliwością posiadania większej ilości alkaloidów, nie działa wyraźnie inaczej niż inne Ipomoea :)
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
hmm a jak to jest z żyganiem? trzeba to robić czy nie koniecznie :-) Słyszałem, że przy ayahuasce wyżyguje się ego i po tym etapie jest bombardowanie halucynogennymi wizjami. Czy może to jest bardziej stan takiego hmmm "oooo czuję że trip się ładuje, nie wiem co teraz zrobić, czy się wysmarkać, wysikać, czy żygnąć... blablabla śmiech, zapominam o tym i jest git"
Nie, to jest coś w stylu "Nie będę rzygał, nie będę rzygał, nie będę rzygał... oooo przeszło.... Czemu wszystko jest takie nasycone i czemu uśmiech sięga mi małżowin usznych?"
Powój jak już napisałem jest bardzo klarowny. Jak planujesz palić to zjedz 7g. Będziesz czuł, że jest spoko, ale czegoś Ci brakuje. Jak dopalisz, to możesz się posrać z euforii :D
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
