Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
voorman pisze:Ja bym preferował zioło, no ale jakby Ci pomagało to nie pytałbyś o benzo, więc może warto pomyśleć o metkacie, jak chcesz sedatywnie działających to może pramolan (ma opinię "rozjaśniającego nastrój") - działa od pierwszej tabletki, na niektórych jednak działa tylko zmulająco, z roślinnych antydepresantów - działających odrazu - sprawdź yerba mate, glistnika albo Ilex guayusa albo damiana.
Jeśli masz dostęp to warto sprawdzić: metylfenidat (concerta), selegilina lub bupropion
Też działają (podobno) od pierwszej tableki, ciekawy profil działania, mało skutków ubocznych - tylko trzeba trochę się nachodzić by to dostać. Szczególnie to pierwsze.
"yerba mate, glistnika albo Ilex guayusa albo damiana"
O Ilex guayusa już czytałem, nawet chciałem kupić. Może teraz się zdecyduje, choć wątpię by efekty były zadowalające. [dlatego wcześniej nie zamówiłem]
melon27 pisze:żadna-benzynki hamują działanie dopaminy, noradrenaliny i serotoniny, a więc zestawu antydepresyjnego
voorman pisze:To po benzo dopiero dostaniesz depresji, głupi pomysł brać benzo na deprechę, weź jakiś antydepresant lepiej.
Tylko nie SSRI bo to gówno.
To tak jakbyś miał złamaną nogę i zamiast pójść z tym do lekarza napierdalał coraz silniejsze opiaty, żeby nie czuć bólu. Super - czujesz się powiedzmy normalnie - ale pod tą cieplutką, chemiczną kołderką sytuacja pogarsza się z każdym dniem. Bo nie walczysz z problemem, a z samymi symptomami. I gdy tylko wychylisz nos poza ten farmakologiczny błogostan, stare problemy (wzmocnione prze miesiące/lata nie lecznia) wypierdolą Ci w mordę z taką siłą, że z podkulonym ogonem polecisz po kolejną paczkę alproxu, klonów czy rolek.
C17H13ClN4 pisze:Super - czujesz się powiedzmy normalnie - ale pod tą cieplutką, chemiczną kołderką sytuacja pogarsza się z każdym dniem. Bo nie walczysz z problemem, a z samymi symptomami. I gdy tylko wychylisz nos poza ten farmakologiczny błogostan, stare problemy (wzmocnione prze miesiące/lata nie lecznia) wypierdolą Ci w mordę z taką siłą, że z podkulonym ogonem polecisz po kolejną paczkę alproxu, klonów czy rolek.voorman pisze:To po benzo dopiero dostaniesz depresji, głupi pomysł brać benzo na deprechę, weź jakiś antydepresant lepiej.
Tylko nie SSRI bo to gówno.
Widzę po sobie, w kodę się nie wjebałem (też brałem raz w tygodniu), a w benzo i owszem.
Leczę się tymi klonami, więc trudno mi powiedzieć, czy stan zanim zacząłem brać klony było inne wyjście, było źle, kilku psychiatrów powiedziało mi, że wyjście nie ma - biorę klony ale oprócz tego moklobemid na depresję...
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.