Kiedys mogłem go zauwazyc u siebie gdy jadłem władka, ale odkad sprobowalem mefedronu wład w ogole mnie nie napedza do zadnej rozmowy. Domyslam się, że gadatliwosc wystepuje jeszcze po zazyciu MDMA i kokainy, ale poszukuje jeszcze jakis innych substancji, wiecie moze cos na ten temat?
Z tym, że są różne typy gadatliwości. Na przykład po gandzi włącza mi się słowotok a'la Mickiewicz. Prostą historie opowiadam barwnie i ze szczegółami co trwa masę czasu... i w pewnym momencie zaczynam się zastanawiać czy nie wkurwiam ludzi w okolicy tym monologiem. Po prochu gadam dużo, szybko i w miarę z sensem. Po kwasie niestety dogadać się ze mną nie idzie. 5 minut śmiechu, dwa zdania bez ładu i składu, 10-cio minutowa salwa śmiechu i tak dalej... Co do innych zabawek to się nie wypowiadam bo za mało używałem ;-)
nie mam na mysli palenia
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
feta podobnie, ogolnie jesli ktos uwaza to za jakis wielki problem sugeruje skupic sie na jakimkolwiek zajeciu w czasie tripa
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).