Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 308 • Strona 3 z 31
  • 255 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: hamah »
nie wale juz scierwa ale zawsze jaralem jak mnie euforia piuszczala mmmm JARAJ NA FECIE
"Sit back with this six-pack and a spliff that"
"olej spidy, bracie, ratuj zycie i jedz kwasy!"
  • 381 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
hamah pisze:
nie wale juz scierwa ale zawsze jaralem jak mnie euforia piuszczala mmmm JARAJ NA FECIE
True jak najbardziej :-D
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 327 / 3 / 0
Po fukaniu palenie ziela nie uspokaja mnie tylko pobudza wręcz następuje nawrót fazy po fecie jak pale na zejściu ;)
  • 3854 / 316 / 0
Ja lubiłem ten mix w chuj. Jedno z drugim nawzajem się podkręcało.
  • 1817 / 109 / 0
ja też lubiłem ten miks i to bardzo,po prostu musiałem i uwielbiałem palić na fecie,jest wtedy po prostu kosmicznie zajefajnie,super faza po amfetamince i do tego ten wspaniały stan delikatnego odpreżęnia po dobrym palonku na to.Tylko trzeba miec dużo palenia bo dosyć szybko puszcza bania z zioła ale u mnie z tym nie było problemów i było wspaniale.JUZ nie biore.
  • 1167 / 13 / 0
Uwielbiałem ten stan
pierw feta potem jaranie :)
  • 21 / / 0
Władysław i Marianna?

Hmmm... Maria tylko na zejsciu po prochu, nigdy na własciwej amfetaminowej korbie.
Za bardzo lubię speeda by 'zakłócać' sobie jazdę ziołem, ale co kto lubi :-)
  • 46 / 1 / 0
neurofunker pisze:
Władysław i Marianna?

Hmmm... Maria tylko na zejsciu po prochu, nigdy na własciwej amfetaminowej korbie.
Za bardzo lubię speeda by 'zakłócać' sobie jazdę ziołem, ale co kto lubi :-)
A i właśnie, z tym zakłócaniem to zależy od gracza, u schyłku działania Panny A* lub na zjeździe - Panna M* całkiem dobrze pomaga mi na sen, dla mnie główny środek łagodzący po dłuższym i bardzo-dłuższym spotkaniu z proszkiem. Zwłaszcza po bardzo-dłuższym - nie wyobrażam sobie chyba innej metody ^_^

Ale znam takich, którzy ziołem "poprawiają" i wychodzi im to całkiem dobrze. Dla mnie niestety nie do ogarnięcia, A+M= :zzz: prędzej czy później (a najczęściej prędzej...)

A w ogóle ten wątek już był poruszany w innym topicu, i ktoś (nie mogę znaleźć kto/gdzie) pisał, że to zależy od zawartości A* w A* , ale wg mnie niekoniecznie. Dużo zależy od psychiki i "podatności ma mieszanie", albo ja mam zawsze słabe A* i silne M* - w co wątpię ;]

ps. samo M* mnie nie usypia (i całe szczęście) ^_^
..::: Chaos jest częścią porządkU :::..
  • 509 / 3 / 0
Nitoto pisze:
(...) ktoś (nie mogę znaleźć kto/gdzie) pisał, że to zależy od zawartości A* w A* (...)
Świetna teoria, brzmi ładnie i skomplikowanie - czyli pewno trafi do ogółu.
Zawartość A* w A*, czyli po prostu: dawka amfetaminy (wyłączając hipotetyczny przypadek, że w A*, poza A*, jest też środek osłabiający działanie A*). I rzeczywiście, właśnie chciałem napisać, @neurofunker, że kiedy mam niewiele białka, jakiś nieplanowany poczęstunek czy coś w ten deseń, traktuję temat bardzo podobnie, tzn. wolę cieszyć się działaniem prochu niż miksować. Co innego, kiedy i trawy i palenia jest dużo - w takich sytuacjach bardzo polecam wytrwałe miksowanie ;-)
  • 159 / 6 / 0
Jak było dużo mj, to po sniffie Palilem, i opal zostawialem na zejscie :D:D
Kocham ten mix<3
ODPOWIEDZ
Posty: 308 • Strona 3 z 31
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki

26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.

[img]
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych

36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.