Bufedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Bufedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 794 • Strona 3 z 80
  • 2179 / 31 / 0
ale o sniff mi chodzi
  • 2775 / 39 / 0
sniff u mnie min. 60 mg- ładowanie ok 40 minut. Maksymalnie 150-200mg, wtedy wyraźne efekty czuć już po 15 min a pełne jak wyżej. Więcej w nos nie ma sensu ładować bo zbyt ładnie wtedy widać efekty wazokonstrykcyjne bufedronu
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 20 / / 0
dawkowanie najlepiej jest ustalic sobie samemu bo jesli chodzi o bufa to nie odwAzylbym sie sniffnac 150mg gdzie np mefa niemal od samego poczatku ladowalem250 mg inna sprawa ze kazdy moze go uzywac w innym celu ja przed sesja ladowalem po okolo 70 mg i bylo ok (mefa w takiej dawce nawet bym nie poczul) ale jezeli ktos oczekuje silnego wystrzalu to rzecz jasna taka dawka sie nie zadowoli
  • 347 / 6 / 0
A jest w ogóle coś takiego jak silny wystrzał podczas użycia bufedronu? Jestem po kilku pojedynczych próbach, miksach z MeOPP oraz jednej kilkugodzinnej sesji z ~0,7g. Przy większych jednorazowych dawkach chyba bardziej chodzi o długotrwałość działania niż intensywność. Ani razu nie czułem czegoś w rodzaju kopa (jak np. po fecie). Między innymi dlatego skupiam się teraz głównie na waporyzacji.
  • 1233 / 14 / 0
Gwynnbleid pisze:
ktoś mógłby zrobić jakaś synteze i w pierwszym poście wrzucić odnośnie działania i dawkowania tak jak to w mefie poczyniono.
Zobacz pierwszy post w temacie. Wkleiłem tam podsumowanie z innego forum. Dawki oczywiście dla tych co mają bardzo małe doświadczenie badawcze.
  • 2179 / 31 / 0
no i git, to mi sie podoba :)
  • 20 / / 0
unrealism pisze:
A jest w ogóle coś takiego jak silny wystrzał podczas użycia bufedronu? Jestem po kilku pojedynczych próbach, miksach z MeOPP oraz jednej kilkugodzinnej sesji z ~0,7g. Przy większych jednorazowych dawkach chyba bardziej chodzi o długotrwałość działania niż intensywność. Ani razu nie czułem czegoś w rodzaju kopa (jak np. po fecie). Między innymi dlatego skupiam się teraz głównie na waporyzacji.

w sumie racja choc nie probowalem naprawde duzych dawek wiec nie moge miec pewnosci, po przyjeciu wiekszej ilosci niz zwykle wystapily u mnie jedynie chwilowe silniejsze bicie serca oraz bezsennosc :rolleyes: ale tego nalezalo sie spodziewac :finger:
  • 16 / / 0
duży plus: po wciągnięciu około 250-300mg w ciągu kilku godzin (+selegilina 5mg) brak zjazdu; pod koniec czułam tylko zmęczenie (bez problemu do przespania). rzadko próbuję ketonów, może to też ma wpływ.
  • 182 / 1 / 0
fajny wynalazek, jestem po 2 sniffach po okolo 100 mg kazdy, nie wiem, na oko sypie i dosc przyjemna stymulacja, nie jest to szczyt szczescia ale przyjemnie jest i jest ochota poprawaiac ;d nawet doswiadczylem amfetaminowych ciarek :) fajna substancja, przynajmniej to jakos dziala, a nie jak metedron :/

Edit:
kurwa! wy to nazywacie kawą?! Od 23 zzarlem jakies 250-300 mg na oko i mam gonitwe mysli, rece mi lataja, czuje sie wyjebany porzadnie. Chyba w koncu znalazlem nowa milosc :D :heart: :heart: :heart: :heart: :heart: :heart: :heart: :heart: :heart: :heart: :heart: :heart: :heart: :heart: :heart: :heart: cos czuje ze nie spoczne poki go nie oproznie:DD zaczynam robic tysiac rzeczy i juz sam nie wiem co mam ze soba zrobic kurwa chce do ludzi xD
  • 2497 / 49 / 0
Ja sie troche zawiodlem, dawki od ok 50mg do ok. 100mg, lacznie mniej wiecej 250mg w odstepie jakichs 3 godzin, bedac jeszcze pod (ledwo odczuwalnym z racji dawki) wplywie amfetaminy wywolaly efekt niewiele silniejszy niz placebo, brak pszyspieszenia pulsu nawet o krztyne, co moglo byc jednak wynikiem dzialania selegiliny. Przyjety kika godzin pozniej mefedron zadzialal prawidlowo, wywolujac duzo wieleksza stymulacje(bo euforii bufedron ma ponoc nie wywolywac, wiec nie ma co poruszac tej kwestii), tolerancja na mefedron niemal zerowa, wiec na bufedorn tym bardziej. Moze przy podaniu doustnym efekty beda wyrazne, jak na razie substancja nie jest dla mnie warta swojej ceny na rynku.
Ostatnio zmieniony 03 sierpnia 2010 przez świetliste macki kosmicznej jaźni, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 794 • Strona 3 z 80
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.