Charlie pisze:Najgorszy z najgorszych. Zamiast stać w miejscu, to się cofasz. I wychodzi potem taki styrany ekstremista.świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:@PcP: nie zwracaj uwagi na mefedronistow, to najgorszy typ cpuna ;)
Charlie pisze:Nie mogę uwierzyć, że ktoś potrafił nie wydalać kału po mefie przez 4 dni. To jakaś anomalia. Ja zazwyczaj po pierwszej kresce leciałem do kibla. Chyba że byłem akurat po.
Mefedron strasznie wzmaga pracę jelit.
Jeszcze dziwna sprawa bo waliłem w prawą, w lewą dziurkę strasznie podrażniało, rozcięczony mef też jakoś podrażnia, z dziurką coś nie ciekawego się działo już po, najlepiej by było pokapsułkować
Przypisy
- Head shop ‘legal highs’ active constituents identification chart (May 2010, pre-ban) (JPG)
- Kavanagh, Pierce , Sharma, Jayant , McNamara, Sinead , Angelov, Daniel , McDermott, Sean , Mullan, Daniel , Ryder, Sheila (2010) Head shop ‘legal highs’ active constituents identification chart (June 2010, post-ban) ( PDF )
- Simon D Brandt, Harry R Sumnall, Fiona Measham, Jon Cole,The confusing case of NRG-1,BMJ 2010;341:c3564 (HTML)
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
