Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 217 • Strona 4 z 22
  • 41 / / 0
Eric "Slowhand" Clapton ;)
  • 139 / / 0
Clapton walił herę?
  • 1041 / 4 / 0
Właśnie też się zdziwiłam, ale faktycznie na wiki też napisane. Choć jakoś strasznie wjebany to on nie był chyba, bo tak to byłoby coś bardziej na ten temat słychać.
  • 327 / 6 / 0
Clapton głownie chlał, helupę grzał tylko 3 lata na początku lat 70-tych, co ciekawe jak rzucił hel
jego trzeźwa twórczość nie znajdowała uznania ani u krytyków ani u publiczności aż do nast. punktu zwrotnego "tears in heaven"
Podobnie było z Brettem Andersonem ze Suede który był regularnym ćpakiem, teraz jest czysty ale jego najlepsze płyty pochodzą jednak z okresu heroinowego ;-)
  • 5299 / 106 / 0
Z tego co mi wiadomo nie z wiki, gdzieś z głębi jaźni, Eric "Slowhand" C. grzał gdzieś 5-6 lat. A wielki bo jego niektóre utwory hmmm niosą echem uszy nie powodując krzywdy przy kolizji ze ścianami
  • 370 / 21 / 0
Moja nauczycielka j. polskiego w ogolniaku tez jechala na helu (tak mowila, ale zdecydowanie miala na mysli odpal imho). Calkiem ciekawe, rowna babka, 3 lat, ale faktycznie chudziutka jak niejeden warszafski cpun %-D
Szkoda ze juz przestala, bo z checia bym sobie z nia puknal prawdziwe opio z gornej polki, i porozmawial na tematy muzyczno-egzystencjalne.
Kurcze, ciekawe czy do szkoly tez czasami przychodzila nagrzana! Szkoda, ze juz nie uczy w tamtym miejscu, utatkowala sie, ma meza, dzieci i takie tam pierdy. Ale chyba sama wiedziala ze grzalem, swoj swojego pozna z daleka, a trzeba przyznac ze traktowala mnie bardzo sympatycznie :)
Jeszcze z innych wielkich heroinistow, to jesli chodzi o rozmiar, to moze ja? Waze 76kg, to chyba niezly wynik dla grzejnika nie?
Oczywiscie wykluczam grubych asfaltow chlejacych sizzrup %-D

Swoja droga jestem ciekawy genezy powstania tego tematu. Czy zawsze jest tak, ze grzejniki staraja sie dowartosciowac, szukajac objawow geniuszu miedzy igla a tlokiem? Dlaczego nie ma tematu o slawnych kwasiarzach? Akodynowcach? Itp, Itd. Niechaj wszystkie cpaki rowne beda!

Tak troche bardziej na serio - wydaje mi sie ze ludzie lubujacy sie w opio to introwertycy flegmatycy, skryci, romantyczni, czasami uzdolnieni. Spidziarze natomiast lubuja sie w aktywnosci fizyczno intelektualnej, jednak imho bardziej wspolnej naukom scislym, poza tym to ekstrawertycy, czesto cholerycy - podsumowujac - zupelne przeciwienstwa.
Psychodeliki natomiast - tu sprawa robi sie skomplikowana...i w moim zywocie trafil sie etap kiedy lykalem tylko psychodeliki, dopiero nieco pozniej zostalem zwyklym narkomanem, jak wiekszosc z nas. Tak czy srak - pychodeliki - sangwinicy, melancholicy(?), osobowosc czesto dosyc chaotyczna i absurdalna, czesto uzdolnieni artystycznie, ciekawi swiata, bywaja bardziej religijni od innych.

W sumie sie zgadza, opio lubie jesc, psycho tez, stymulanty nieco mniej, ale wlasnie do nauki sa jak znalazl. No co innego speedball, czy opio psychodelikiem w jednej pompie - to juz wyzsza szkola jazdy dla zwyklych narkomanow....

W ogole to glupie forum robi mi cisnienie, teraz mam ochote na hel z 2C-iP w miksie :< Wy chuje!
Na własnej stypie można robić już tylko jedno.
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
  • 394 / 7 / 0
Robert Downey Jr. - heroina, kokaina
Kurt Cobain - heroina, kokaina
Matthew Perry - Hydrokodon
I jeszcze raperzy-gangsterzy z ameryki północnej z "south side" :gun:
  • 201 / 2 / 0
Halik pisze:
Tak troche bardziej na serio - wydaje mi sie ze ludzie lubujacy sie w opio to introwertycy flegmatycy, skryci, romantyczni, czasami uzdolnieni. Spidziarze natomiast lubuja sie w aktywnosci fizyczno intelektualnej, jednak imho bardziej wspolnej naukom scislym, poza tym to ekstrawertycy, czesto cholerycy - podsumowujac - zupelne przeciwienstwa.
Psychodeliki natomiast - tu sprawa robi sie skomplikowana...i w moim zywocie trafil sie etap kiedy lykalem tylko psychodeliki, dopiero nieco pozniej zostalem zwyklym narkomanem, jak wiekszosc z nas. Tak czy srak - pychodeliki - sangwinicy, melancholicy(?), osobowosc czesto dosyc chaotyczna i absurdalna, czesto uzdolnieni artystycznie, ciekawi swiata, bywaja bardziej religijni od innych.
Myślę, że trochę uprościłeś sprawę. Ale mimo wszystko to ciekawa kwestia, ten dobór narkotyku. Aż dziwne że cicho o tym na forum.

Do listy z czystym sumieniem wrzuciłbym
Jean-Michel Basquiata - w wieku 27 lat przedawkował h, z tego co mi wiadomo zażywał jeszcze LSD, koko i zielone; ponoć nie przestawał, m.in. w obawie o rozczarowanie krytyków trzeźwą twórczością
  • 1211 / 27 / 0
clapton ponoć nie pukał, tylko i wylącznie wciągał nosem
  • 520 / 18 / 0
przede wszystkim... az dziwne ze nikt wczesniej o nim nie wspomnial... Layne Staley - wokalista zespolu Alice in Chains... wielki czlowiek... w jego glosie slychac taka delikatnosc i wrazliwosc... ja sie tak zastanawiam - ze najwiecej muzykow (najczesciej rockowych; to chyba najbardziej uczuciowa muzyka) no to cpalo here... i tworzyli piekna muzyke...
ODPOWIEDZ
Posty: 217 • Strona 4 z 22
Artykuły
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.