- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
chociaż różni 'znawcy' się zdarzają i na materiał z dodatkami też można trafić
Cholernie się cieszę że tak mi się tak bańka przestawiła
aha.
rozumiem jakbys sie ujebal jakims opiatem mocniejszym, albo nawet opioidami i przypalil (opio+jakiekolwiek palenie=dobrze)to wtedy tak, ale ze samo to chyba po prostu lapiesz zwiechy i jestes w polowie warzywem.
tak przy okazji ... ssri snri wzmacniaja bake
nie mowiac ze najlepiej to baka i jeszcze opiacik, potem dorzucamy stymulancik, robimy sobie ciag i qq :D
zwiech nigdy nie łapałem po jaraniu, jestem fajnym gościem, lubie się pośmiać itp.
Pacjentom chorym na nowotwory w cywilizowanych krajach podaje się trawę, by zmniejszać dawki Majki - a tym samym jej efekty uboczne...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
