Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Które z poniższych NEGATYWNYCH efektów występują u Ciebie najczęsciej i w największym nasileniu :
mdłości, ból brzucha, wymioty, biegunka ( ogółem problemy żołądkowe )
276
31%
zaburzenia koordynacji ruchowej : robowalking, drgawki, roztrzęsione kończyny, skurcze mięśni itp
151
17%
zaburzenia koordynacji wzrokowej : podwójne widzenie, BLUR, desynchronizacja gałek ocznych itp.
91
10%
psychiczny wpierdol/moralniak, paranoje,schizy, psychozy itp ( czyli : oni tu są i na mnie polują )
80
9%
przyspieszenie akcji serca, podniesione ciśnienie, uczucie przesadnego gorąca, gorączka,
72
8%
reakcja histaminowa, swędzenie/igiełki - alergia
75
9%
problemy z oddawaniem moczu, parcie na pęcherz - brak efektów
47
5%
myśli samobójcze, złe tripy o zagrożeniu dla życia lub zdrowia .
27
3%
ból głowy, ciśnienie w głowie, rozpad mózgu na cząsteczki ( ogółem fizyczne hujnie w głowie )
60
7%

Liczba głosów: 879

ODPOWIEDZ
Posty: 248 • Strona 6 z 25
  • 386 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Chaotka »
Ja rzadko kiedy odczuwam jakieś negatywne efekty po DXM. Powiem, że dwie substancje z którymi miałam najwięcej do czynienia i które zdążyłam najlepiej poznać to DXM i Alkohol. Inne brałam w małych ilościach. I powiem, że DXM wydaje mi się zdrowszy. Przynajmniej w moim przypadku DXM na mnie lepiej działa, np. nie ma kaca na drugi dzień ;P Choć przy zjeździe zdarza mi się być senną, ale to i tak nie jest nic w porównaniu z tym okropnym kacem alkoholowym. Poza tym DXM na drugi dzień wyostrza wzrok i słuch i to jest bardzo pozytywne.

Tylko trzy razy zdarzyło mi się czuć mdłości.
- moja pierwsza przygoda z DXM
- po ospie, kiedy miałam podrażniony żołądek przez leki
- no i kiedyś zaczęłam się strasznie źle czuć, kiedy deks wchodził i zupełnie nie wiem, dlaczego. Potem na jakiś czas zraziłam się do deksa.
Uwaga! Użytkownik Chaotka jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1217 / 21 / 0
Chaotka pisze:
DXM wydaje mi się zdrowszy
Nie zdrowszy, tylko mniej szkodliwy.
[Skoro marchewka jest zdrowa, pewnie nigdy nie chorowała - jog]
Ostatnio zmieniony 02 maja 2010 przez jogurt, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Psychopath jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 98 / / 0
Jeszcze jedno ode mnie.
Nie mam zwyczaju oglądania się w lustrze, a już zwłaszcza kiedy fazuję, ale jakoś tak trafiłem że w końcu obejrzałem swoją udekszoną japę (podczas mycia zębów, nie pytajcie nawet jak tego dokonałem robiąc to niemal dokładnie w apogeum jazd, bo sam nawet nie wiem).
I aż się przeraziłem, bo wyglądałem jakbym wyłapał kilka dorodnych strzałów prosto w mordę, ze szczególnym uwzględnieniem okolic oczu.

Po prostu byłem tak spuchnięty że moja lekko trójkątna twarz stała się kwadratowa, a oczy miałem tak, hmm... odbiegające od normy, że patrzyłem przez maleńkie szparki (bez skojarzeń mi tu ;-)).

Dlatego do negatywnych efektów po DXM które odczuwałem dodaję jeszcze problemy histaminowe (bo to chyba jej dzieło).
Gdy zły humor trzyma cię za gardło
Weź se dexa, będzie mniej bolało
  • 67 / / 0
To ja jestem inny chyba bo zawsze (zawsze) patrze w lustro na wejściu, wtedy wydaje mi się, że nie jestem taki brzydki :D
  • 734 / 3 / 0
Tez patrze i jestem zaciekawiona, bo nie poznaje tej geby, ale jestem zbyt nacpana, zeby sie pzrejmowac tym jak wygaldam
  • 648 / 1 / 0
fever ray pisze:
Tez patrze i jestem zaciekawiona, bo nie poznaje tej geby, ale jestem zbyt nacpana, zeby sie pzrejmowac tym jak wygaldam
Grunt to dobre nastawienie siostro.

Akceptujmy siebie takimi jakimi jesteśmy ! Czyli brak negatywnego działania. ; D
Matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności.

https://soundcloud.com/second_hand123 - Moja własna Twórczość muzyczna.
  • 297 / / 0
Hm ja tylko po użyciu większej dawki (ale to się nie tyczy tematu, bo to uboczne działania podczas dexa) jak się zmęczę to mi 'biją' mięśnie tak dziwnie, jak drugie serducho, ale to nie są jakieś takie zwykłe skurcze :rolleyes:

A poza tym, jeśli macie ochotę się zrzygać po skonsumowaniu tabletek to wtedy najlepiej wziąć buszka mj, no albo lufkę całą spalić, aż wejdzie pan D. ;-)
  • 1 / / 0
Ja z tego nic nie zaznaczam, może dlatego że w życiu brałam kilka razy tak po 10 i 2razy po 15 .Jedyne co mi dokuczało to to że wydawało m się jak byłam sama w miejscu publicznym że zaraz zemdleje było mi słabo :-/ Też jak gadałam z chlopakiem przez fona a o niczym nie wiedział to plątały mi się słowa i zaraz się rozłączałam, Jednak nie biorę już tego dla chłopaka któremu to nie pasuje, mówi że wszystko tylko nie faszerowanie się lekami, tak że zostaje przy mj :-p
Uwaga! Użytkownik magdusia nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 356 / 7 / 3
Zawsze towarzyszy mi jedna wkretka. Że wszedzie jest spisek, nikt mnie nie lubi i każdy chce mnie w chuja zrobić, hehe
  • 734 / 3 / 0
onaJegoMac pisze:
Zawsze towarzyszy mi jedna wkretka. Że wszedzie jest spisek, nikt mnie nie lubi i każdy chce mnie w chuja zrobić, hehe
to tak troche ziolem zalatuje. ja natomiast po dexie zawsze mam kupe towarzystwa, ale to bywa tak starsznie meczace... mam wrazenie, ze z kazdym dekszeniem jest ich coraz wiecej. wszedzie
ODPOWIEDZ
Posty: 248 • Strona 6 z 25
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.