hehe nabierzesz troche wrażliwości, naczytasz sie pierdoł o mistycyźmie i szamaniźmie to przestaniesz lubić rozpjerdole na rzecz wartościowych tripów ]
Zjesz 2, albo 3 paczki Akodinu, to zobaczysz, co to jest trip, a nie jakies lekkie zaburzenia widzenia i myslenia po tryptaminach :D
housemeister pisze:uwierz, że paczka Acodinu bywa droższa niż twoja ulubiona tryptamina.Gwynnbleid pisze: Płaci sie za jakość.
Zjesz 2, albo 3 paczki akodinu, to zobaczysz, co to jest trip, a nie jakies lekkie zaburzenia widzenia i myslenia po tryptaminach ]
powoli skłaniam sie ku temu aczkolwiek pojawiają sie problemy natury organizacyjnej. Nie stać mnie na 3 dniowy odlot ;)
Chce w zyciu sprobowac jak najwiecej psychodelikow. Dlatego wywalam kase na te substancje. Jesli cos uznam za zajebiste to kupie tego wiecej. Poki co sprobowalem tego niewiele. Rzeczywiscie, moje zdanie moglo byc nieco pochopne. Mysli po DPT byly super ale za krotko dzialalo. Wizuale po 2C-E sa ok ale nie ma mowy o zadnych rozkminkach i wkurza dodatkowo niby-amfetaminowy speed. AMT bylo naprawde super wizualne, w promocji nie bylo tez drogie ale kto wie ile to potrwa a poza tym czulem sie raczej oglupiony niz oswiecony.
Przede mną doswiadczenie z ponoc najlepsza (i kurewsko droga) z legalnych tryptamin - 4-HO-MET. Zobaczymy co mi pokaze. Mysle, ze dopiero po jej sprobowaniu bede mogl sie w miare obiektywnie w tym temacie wypowiedziec. Pytanie tylko czy warto za to placic przy darmowych łysiczkach.
Niewielka co prawda ale wada tych zwiazkow jest to, ze bardzo latwo z nimi przesadzic co sie zbyt przyjemnie nie konczy, dochodzi tolerka, ktora jeszcze utrudnia dodatkowo wszystko i uzależnia branie od czasu. Zaleta jest za to z pewnoscia to, ze jakosc fazy nie zalezy od wagi. Przy moich 85kg daje mi to pewne poczucie sprawiedliwosci przy lżejszych kolegach ;)
Trzeba na wszystko patrzec obiektywnie. Tryptaminki pokazaly mi rzeczy, ktorych nie widzialem i nie zaluje kasy, ktora na nie wydalem. Pytanie tylko czy zostane stalym klientem :)
Ja i mój kumpel jesteśmy po doświadczeniach z 2ce i 4-aco-dmt. Ja eksperymentowałem ostrożnie, w niskich dawkach. Za to kolega, nie dość, że jest wrażliwy na te substancje, to jeszcze odmierza sobie dość hojrackie dawki. Po 4-aco-dmt (30 mg) i shpongle na uszach, w ciemnym pokoju miał na prawdę realistyczne wizje, z tym, że na początku tripa czuł rozdrażnienie i zdenerwowanie (bodyload?). Ogólnie twierdzi, że ta tryptamina to zupełnie inna, lepsza bajka. Do dzisiaj namawia mnie, żeby zamówić jeszcze trochę :).
Ze względu na to, że nie próbowałem pełnych dawek mogę jedynie wypowiedzieć się na temat efektów somatycznych. Po 2ce miałem spięte mięśnie, dziwny, metaliczny oddech, znieczulenie ciała, przyspieszony puls, a na zejściu bardzo męczący wzrost ciśnienia i temperatury ciała. Po 4-aco-dmt byłem dość rozluźniony, rozleniwiony, przez pierwsze 2 godziny serce waliło jak młot, później, jak schodziło miałem przyspieszony puls jak po 2ce i uczucie gorąca. Z tym, że było to dość przyjemne (taka lekka stymulacja po). Ogólnie psilacetina bardziej rozwaliła mnie kardiologicznie. Czy jest szansa, że po grzybach serce nie będzie mi tak waliło i będę mógł się skupić na efektach?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
