Jest mi dobrze z nieogarem we łbie ;]
Temat chyba jakiś podobny był się zdaje - nieważne - mody se poszukają, "od tego oni są" :-)
Jebać kompa, wsiadam w furę i popierdalam na autodrom po adrenalinę :finger:
Temat chyba jakiś podobny był się zdaje - nieważne - mody se poszukają, "od tego oni są" ]
Temat narkotyków na hyperrealu był tak przewałkowany, że każdy nowy wątek to tylko kolejna odsłona ćpuńskich wynurzeń. ;]
A narkotyki wpłynęły zajebiście na moje życie. Jakie? Wszystkie główne typy dragów spróbowałem, od psychodelików do stymulantów, poprzez całą reszte.
Logu pisze: Ja uważam że pozytywnie wpływają raczej psychodeliki gdyż pozwalają ,odkryć samego siebie poprzez przeróżne wizje zobaczyć to czego się boimy i zmienić nasze postępowanie.
"od tego oni są" :-)
Dzięki narkotykom, a konkretnie dzięki Sally D. w towarzystwie Pana DekstrometeorFana, przeżyłem własną śmierć i już tak nie obawiam się niebytu. Wiem, że będę żył dokładnie tyle ile powinienem. Wiem, że zostałem zesłany na tą planetę by czerpać zmysłowe rozkosze, vixować jej mieszkańców, i ukazać nieznane dotąd mechanizmy. Kiedy spełnię moją misję odejdę w spokoju na "wieczne fazowanie"
psychodeliki -2 lata bez depresji, większa tolerancja dla innych i zrozumienie
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
