Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Które z poniższych NEGATYWNYCH efektów występują u Ciebie najczęsciej i w największym nasileniu :
mdłości, ból brzucha, wymioty, biegunka ( ogółem problemy żołądkowe )
276
31%
zaburzenia koordynacji ruchowej : robowalking, drgawki, roztrzęsione kończyny, skurcze mięśni itp
151
17%
zaburzenia koordynacji wzrokowej : podwójne widzenie, BLUR, desynchronizacja gałek ocznych itp.
91
10%
psychiczny wpierdol/moralniak, paranoje,schizy, psychozy itp ( czyli : oni tu są i na mnie polują )
80
9%
przyspieszenie akcji serca, podniesione ciśnienie, uczucie przesadnego gorąca, gorączka,
72
8%
reakcja histaminowa, swędzenie/igiełki - alergia
75
9%
problemy z oddawaniem moczu, parcie na pęcherz - brak efektów
47
5%
myśli samobójcze, złe tripy o zagrożeniu dla życia lub zdrowia .
27
3%
ból głowy, ciśnienie w głowie, rozpad mózgu na cząsteczki ( ogółem fizyczne hujnie w głowie )
60
7%

Liczba głosów: 879

ODPOWIEDZ
Posty: 248 • Strona 5 z 25
  • 3251 / 358 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
No właśnie. Robo jest fajne, ogólnie znieczulenie narządów ruchowych. Ma sie niesamowitą siłe i sie smiesznie chodzi :D

Ja podejrzewam, że moje ulubienie do robo i zeza, bierze sie stąd, że jak jest mocna jazda, to one sie pojawiają. I tak na zasadzie skojarzeń gdy czuje te efekty odczuwam radość bo już wiem, że jest/będzie mocno. :D

Jak ktoś naprawde tego nie lubi, może poćwiczyć. Czasem dobrze wyjść z łóżka i iść do lasu w nocy, opuszczonych gospodarstw, dworków, a nawet na tańce jakies transy albo dramy. Układ nerwowy stosunkowo szybko adaptuje sie do sterowania zdysocjowanymi neuronami.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 499 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: brutal »
wybralem 1 odpowiedz czyli mdlosci lecz rzadko kiedy je mam tylko raz zdarzylo mi sie puscic pawia
co do pozostalych odpowiedzi:
zaburzenia koordynacji ruchowej - to mi sie akurat podoba i wiem ze jest bardzo mocno jesli chodze jak chodze :D
zaburzenia koordynacji wzrokowej - w sumie nie najgorszy efekt dosc duza czesc tripa przebywam na zamknietych oczach dlatego zbytnio mi to nie przeszkadza
psychiczny wpierdol/moralniak - nie mialem nigdy czegos takiego po dxm jak i w ogole.
przyspieszenie akcji serca - mile ciepelko na poczatku wchodzenia oznajmnia mi ze zaniedlugo sie zacznie dlatego to bardzo fajny efekt.
reakcja histaminowa - nigdy nie mialem czegos takiego
problemy z oddawaniem moczu - nie jest najgorzej a zawsze zdekszony usmiech moze sie pojawic podczas prostych czynnosci :D
myśli samobójcze - ocb? nie mialem jeszcze czegos takiego ;)
rozpad mózgu na cząsteczki - hmm dla mnie nie jest to zbyt uciazliwe jak na przyklad po alkoholu dlatego taki efekt jest dla mnie do przyjecia :)

to tyle %-D
  • 52 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Beckett »
Glosik na skurcze miesni i drgawki. Jakkolwiek wity podczas tripowania leza spokojnie, tak strasznie drgaja mi powieki i po pewnym czasie staje sie to dosc wkurwiajace. :scared:
Tato! Otworz drzwi do cholery!
  • 124 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Purple Haze »
Od trzech lat wpierdalam deksa... I od trzech lat wkurwia mnie jedno. Mianowicie mam poważne problemy żeby się odlać na deksie %-D Nie ważne jak bym się starał. To się nie odleje. Czasami po piętnaście minut stoję na kiblem zanim się uda.
Uwaga! Użytkownik Purple Haze nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1474 / 16 / 0
Nieprzeczytany post autor: Qlim »
Nie stój...
Spróbuj sie wysikać na siedząco :-)
Uwaga! Użytkownik Qlim jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2778 / 47 / 0
Nieprzeczytany post autor: hennessy »
Niemożność odlania się rozjebała mi dwa sigmowe tripy - pierwszy prawie dwa lata temu i inny, pod koniec zeszłego roku. No, ale do trzech razy sztuka i ostatnim razem, mimo ponownego pojawienia się tego efektu, przyjąłem to już na spokojnie i było zajebiście. ;]

Ale nie o tym miałem pisać. Zdecydowanie najbardziej negatywnym efektem, który pojawia się tylko podczas najmocniejszych faz, od 3 plateau w górę, jest coś, co do końca nie umiem nawet nazwać. To jest tak jakby "dzwonienie" w głowie (uszach?), ze zmieniającą się częstotliwością. Jest bardzo głośne, da się je odczuć nawet mimo muzyki na słuchawkach. Jak je ściągnę, to już w ogóle przejebane. Dokucza mi to cholernie, podczas tego dzwonienia mam wrażenie, jakby mój mózg się przegrzewał i zaraz miałbym dostać wylewu. Na szczęście dzieje się to tylko w czasie peaku, później robi się już coraz ciszej i pojawia się zjazd, który ostatnio trwał cały tydzień (no, ale tak to jest jak się żre po dwie paczki co trzy dni, co w sumie daje dwa tygodnie ciągłego wpływu dxm na mój biedny mózg ;-)).

Ktoś może wie co to za dzwonienie i z czym to jest związane? Wzmożone ciśnienie wewnątrzczaszkowe?

Bo w trakcie tripa, to zawsze pojawia się to samo skojarzenie - moja głowa jest jakby "odbiornikiem" jakichś sygnałów z kosmosu i zawsze jest to uczucie, że "coś jest blisko", coś wielkiego i bardzo ważnego, ale jeszcze nigdy nie doszedłem do czegoś więcej. %-D
Ostatnio zmieniony 19 kwietnia 2010 przez hennessy, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 52 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Beckett »
Poczytaj o oobe, to bedziesz wiedzial co to za dzwoneczki; tzn. tak mi sie wydaje :finger:
Tato! Otworz drzwi do cholery!
  • 2778 / 47 / 0
Nieprzeczytany post autor: hennessy »
Hmm... OOBE i LD praktykowałem już dawno temu, jeszcze zanim poznałem smak pierwszego dropsa, ale nie wydaje mi się, żeby to było związane z jakimś samoistnym aktywowaniem się stanu tuż przed wyjściem, chociaż na skutek deksowego znieczulenia ciała (i to tego najmocniejszego, właśnie na 3 i 4 poziomie, gdy ma się wrażenie, że jest się tylko punktem świadomości w środku własnej głowy) mózg może zostawać w jakiś sposób oszukany i chce mnie nagle eksterioryzować? :-D

Nieeee... To się nie trzyma kupy - dzwonienie nie ustępuje nawet, gdy się poruszam, a stan przed OBE podczas robo-chodzenia po pokoju, to chyba trochę za bardzo niewiarygodne. Chociaż z drugiej strony, po tym dysocjancie przeżywałem już takie stany, że jestem skłonny uwierzyć we wszystko...

W DXM FAQ p. 65 "dzwonienie w uszach" jest wymienione jako jeden z wielu efektów ubocznych brania dxm, więc może po prostu już się tym przećpałem. %-D

Na szczęście rzucam to na bardzo długo - jak się okazuje, trzeźwość też może być zajebista, chociaż nie byłaby taka, gdyby nie to wszystko co dxm mi pokazał, zwłaszcza ostatnio. ;]
  • 522 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: PrezesSkt »
hennessy781 pisze:
Hmm... OOBE i LD praktykowałem już dawno temu, jeszcze zanim poznałem smak pierwszego dropsa, ale nie wydaje mi się, żeby to było związane z jakimś samoistnym aktywowaniem się stanu tuż przed wyjściem, chociaż na skutek deksowego znieczulenia ciała (i to tego najmocniejszego, właśnie na 3 i 4 poziomie, gdy ma się wrażenie, że jest się tylko punktem świadomości w środku własnej głowy) mózg może zostawać w jakiś sposób oszukany i chce mnie nagle eksterioryzować? :-D

Nieeee... To się nie trzyma kupy - dzwonienie nie ustępuje nawet, gdy się poruszam, a stan przed OBE podczas robo-chodzenia po pokoju, to chyba trochę za bardzo niewiarygodne. Chociaż z drugiej strony, po tym dysocjancie przeżywałem już takie stany, że jestem skłonny uwierzyć we wszystko...

W DXM FAQ p. 65 "dzwonienie w uszach" jest wymienione jako jeden z wielu efektów ubocznych brania dxm, więc może po prostu już się tym przećpałem. %-D

Na szczęście rzucam to na bardzo długo - jak się okazuje, trzeźwość też może być zajebista, chociaż nie byłaby taka, gdyby nie to wszystko co dxm mi pokazał, zwłaszcza ostatnio. ;]
Dzwonienie w uszach jest objawem wysokiego cisnienia tętniczego i słabego krążenia w naczyniach włosowatych w tych najcieńszych , dla mi pomaga codzienna dawka potasu dzwonienie ustało, na krążenie dobry jest ginko biloba.
Oddam GRZYBY w dobre ręce!!!!! (W następnym sezonie)
Oddam ręce za dobre grzyby!!!!
Grzyby oddajcie moje ręce!!!
Psylocybinowa podróż z za szyby!!
JA i ja jako dwa odmienne stany!
Metoprololum 50mg, Ramiprilum 10mg, Valium 5mg, Mg 300mg /dobe
  • 757 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: blueberry »
no i jeszcze magnez i witamina C :)
Uwaga! Użytkownik blueberry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 248 • Strona 5 z 25
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.