Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
Wczoraj wszamałem z kumplem po 10g powoju z MO. Najpierw obmyłem, później zmieliłem. Kumpel wsypał nasionka chyba do Red Bulla i wszystko wypił, dopalił dużą ilością mj, czego skutkiem była duża dawka energii. Skakał, latał i po 30 minutach tulił sedes. Tak skończyła się jego przygoda z LSA.
Ja natomiast wsypałem do zimnej wody pół łyżeczki imbiru i moje 10g zmielonego powoju. Wypiłem to, zjadłem całą papkę, która była na dnie. Słuchając rad położyłem się na łóżku. Po 20 minutach zdawało mi się, że sufit zaczął falować, ale trwało to z minutę i się skończyło. Po 30 minutach od wzięcia zaczęły się mocne mdłości, które trwały 1,5h, a lżejsze mdłości trwały do bełta. Nie chciałem haftować, aby LSA się na pewno wchłonęło. Wsadziłem sobie do gardła palec ok, 3h po wzięciu jak już wiedziałem, że nic nie będzie z tripa. Przez cały czas leżałem w ciemnym pokoju, słuchając muzyki przez słuchawki. Dużą ilość czasu spędziłem z zamkniętymi oczami mając nadzieję chociaż na CEVy. Był jeden moment kiedy myślałem, że się zaczęło, zdawało mi się, że płynę przez jakiś tunel, fajne uczucie (przy zamkniętych oczach), ale to też trwało raptem kilkanaście sekund.
Myśli miałem cały czas trzeźwe, jeśli czułem się inaczej to raczej z powodu mdłości i zatrucia niż z LSA. Po bełcie już było ok, tylko troszkę dziwnie się czułem, miałem ochotę cały czas mówić "aaaaa", ale psychodelii zero... Nawet się nie wkurzyłem, raczej było mi smutno z powodu braku psychodelicznego przeżycia.
Macie pomysł co poszło nie tak?
Może pechowa paczka się trafiła :(
Wiem jedno, teraz bez porządnej ekstrakcji tego nie tykam. Za miesiąc spróbuję zrobić LSH z reszty, mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie.
i kolejna osoba zawiedziona po 10g powoju
10g tego meksykanskiego powoju z MO dalo mi co najwyzej leciutki mindfuck, jakies tam poczucie absurdu i lekko euforyczne pobudzenie, nie bylo mowy o CEV, ciekawych przemysleniach, a co dopiero jakichkolwiek OEV.
Stan jaki osiagnalem byl kompletnie niewart szamania nasion (na mysl tego smaku robi mi sie teraz niedobrze) i pozniejszych mdlosci. Zjadlem 10g rozgryzajac i polykajac. Podobnie mial moj kuzyn, wiec bez kitu mogla byc to wina konkretnych nasion
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
