Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
Po przemądrej radzie wielebnego, by na pierwszy raz puknąć 400mcg, oraz po "nieco" bardziej rozsądnej radzie oxana, by zacząć od żucia 50mcg, jak zwykle dostosowałam te wskazówki do swojego patologicznego organizmu i wsadziłam do paszczy kwadracik 2x2 mm, czyli ok. 16mcg (nie śmiejcie się ze mnie, ale nie wiem, czy dobrze policzyłam... jeśli na 100mm² jest 400mcg, to na 1mm² muszą być 4, czyż nie? miesza mi w głowie ta potęga oraz... o tym za chwilę). Gdy po upływie pół godziny zaczęłam czuć silny efekt, uznałam, że jestem wybrykiem przyrody, więc wcale nie będzie dziwne, jeśli za chwilę przestanę oddychać. Czym prędzej pozbyłam się kwadracika z japy. Dziś, zasmucona różnymi życiowymi perypetiami, zdecydowałam się na podejście nr 2. Tym razem postanowiłam użyć najmniej ryzykownej metody i nakleiłam 1/3 plastra 25mcg na skórę, czyli w ciągu godziny powinno się uwalniać nieco ponad 8mcg... niewątpliwie, uwalnia się, a efekt jest bardzo mocny (powiedziałabym, że nawet zbyt mocny). Mój eksperyment dowiódł, że powinnam żuć góra (!) 2mm² plasztra, żeby nie przedobrzyć. Plasztra oczywiście nie będę już używać w sposób taki jak teraz, ponieważ jest to dalece nieekonomicznie.
Po raz kolejny dudnię i apeluję, gdyż jako sprzątaczka czuję się nieco odpowiedzialna za higienę Waszej intoksykacji: wrażliwość na opio jest jednak bardzo indywidualna i przestrzegam, by używając tak niebezpiecznej substancji jaką jest fnt, na inicjację wybrać metodę, która w maksymalny sposób pozwoli kontrolować działanie leku (nie muszę mówić, że najgłupszą opcją jest zapoznanie się z fnt via igła - tak, ojcze wielebny, chciałeś mnie ZABIĆ!!!).
PS No i muszę stwierdzić, że mimo dużego uroku fnt, pierwsze miejsce w używkowej hierarchii zajmuje u mnie nadal morfina.
Jedyne co mogę napisać to wyrazy ubolewanie, iż ty czytać nie potrafisz. Ty już jesteś chyba za stara, żeby to zmienić, ale cóż...
Nawet jeśli mi nie wyszło twoje morderstwo, to tak pewno prędzej czy później, przez stan swego intelektu jak i ciała wiedziesz w piach przez dragi.
Amen!
TALVOsilen pisze: bez obaw, zacznij od pukania 1cm^2 a to dla każdego plastra durogesic jest 400mcg czyli bezpieczna dawka by stracić fentanylowe dziewictwo ;)
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Ale i tak wole starego, poczciwego browna. Tego zajebistego uczucia zaraz po strzale żadne inne opio nie daje.. tylko kochana heroinka
HEROIN!
xzx
Przepraszam naprawdę, ale czytając Twój post pomyślałem że jest skierowany do mnie. W odpowiedzi na twoje pytanie o ED na '1 raz' pisałem również coś o 400ug iv i jeśli by Ci się chciało go odszukać to po jego przeczytaniu sama zrozumiesz
Cheers!
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
