Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
>>> Endrju. 5gram powiadasz . JA zapodalem wczoraj okolo 3,5grama ( 80szt). Nasionka potraktowalem palka drewniana w miseczce, potem do buzi, pomielilem i wyplulem again to the bowl. Papke potraktowalem sokiem z cytryny . Odstawilem na troche i pozniej spozylem popijajac mocnym kakao .
Pierwsze efekty pojawily sie po jakichs 30minutach . Uczucie goraca i wrazenie podniesionej temperatury, oslabienie konczyn i lekkie mdlosci spowodowane najprawdopodobniej wczesniejszym, obfitym posilkiem lub tez wypitym kakao . BTW, tolerancja na tryptaminy+lizergamidy juz jakas wyrobiona bo tydyien wczesniej byl ForHouMeth .
Negatywne efekty utrzymywaly sie jakies kolejne 30minut i gdy zaczely slabnac to plynnie wjezdrzaly doznania przyjemne .
Minelo jakies 70minut od spozycia . Lezalem w ciemnym pokoju z moja dziewczyna, ogladalismy wizualizacje i sluchali psy transu . Zauwazylem, ze mam szerzej otwarte oczy, muzyka zaczela pieknie brzmiec. Praktycznie kazdy kolejny utwor byl swietny . Przez tripa przemielilem; infected m, eat static, FSOL,
Synestezja plynaca z doznan wizualno dzwiekowych . Dzwiek przenikajacy w glab mojego mozgu . Mini eksplozje w receptorach serotoninowych oznajmialy nadejscie euforii. Wraz z posrezeniem zrenicy, pojawily sie wybuchy smiechu . Czysta euforia, napiecie miesniowe,podniesiona temperATUra, wyostrzona wizja przejechana multikolorowym pedzlem . Barwy nabraly glebi i indywidualnego charakteru . Kolory y bliska okazywaly sie teczowym zlepkiem pikseli. Zaburzenia postrzegania odleglosci, patrzenie '' zza oka '' . Lekkie cevy . Nie wglebialej sie w nie na dluzej, wiec nie bede opisywac . Zmiana postrzegania zrodel swiatla ( latarni za oknem ) . Swiatlo mniej rozproszone, bardziej symetrycynie rozchodzace sie, na wzor znaku + .
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Mnie się bardziej uśmiecha jakaś łąka niż zamknięte 4 ściany, ale w nocy zimno trochę jest, więc jak na łonie natury to wybrałbym raczej dzień. Znowu w nocy chyba wizuale byłyby lepsze. Co myślicie?
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Sok z cytryny, a właściwie grzyby w nim namoczone na 20 minut, bardzo ładnie wchodzą.... wzmocnione. Psylocybina pod wpływem kwaśnego środowiska traci grupę fosforową i przeistacza się w wino duszy - psylocynę. Nie wiem czemu cytryna miałaby podbić działanie powoju ale zawsze można spróbować
pilleater pisze: Chyba LSA pod jej wpływem nie przereaguje do LSD ;>
jesli uwaza ze sok z cytryny pomaga i lepiej sie z tym czuje to jest ok (mozliwa dodatkowa wkretka i jest milo heh).
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
imbir może się ciekawie zmiksować, dawno temu zjadłem sporo ekstraktu z imbiru i powój (jakaś dziwna odmiana, sam nie wiem jak bardzo aktywna), kilka godzin umierałem z bólu bebechów a później przeżyłem jeden z najkonkretniejszych psychodelicznych wystrzałów w hiperprzestrzeń. składniki imbiru są antagonistami niektórych receptorów serotoninowych więc mogą w jakiś sposób wpływać na fazę. no i na żołądek też pomaga. a świeży jest boski
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
