Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Bezpośrednio dekstrometorfan u osoby ze zdrową wątrobą z pewnością nie może być przyczyną uszkodzenia nerek. Jest jednakże mały mankament: wydaje się prawdopodobnym, że jednak może uszkodzić, a prędzej zaszkodzić nerkom za pośrednictwem pewnego mechanizmu.
Do rzeczy:
Nie wiem jak sprawa przedstawia się u pań (niech jakaś Shuudan czy Fever Ray się wypowie), ale u mężczyzn zdarza się, że wysokie dawki DXM powodują kompletne, kilkugodzinne zatrzymanie moczu. Sam nie raz nabawiłem się przez to badtripów, czując przeogromne parcie na pęcherz spędzałem wiele godzin w toalecie obkładając np przyrodzenie lodem aby sprowokować sikanie. Pomagało dopiero polewanie się kilkadziesiąt minut na przemian gorącym i lodowatym prysznicem i autosugestia typu: czuję że leje. Wiadomo równierz, że DXM jest dość silnie moczopędny, zwiększa częstotliwość i ilość oddawanego moczu. Stąd już niewielka droga do pierwszego wniosku: gdy DXM blokuje układ moczowy, w pęcherzu jest bardzo dużo moczu i bardzo szybko go przybywa. Co ciekawe jest to samonapędzający się mechanizm, gdyż rozrośnięty pęcherz może silnie uciskać moczowody zwiększając tym blokadę. Nie wiem co może być pierwotną przyczyną takiego stanu rzeczy. Być może DXM obkurcza przewody moczowe, a może powoduje tymczasowy przerost prostaty (problemy z orgazmem).
W każdym bądź razie długotrwałe zatrzymanie moczu nie jest zdrowe. Istnieje możliwość zablokowania moczowodów bezpośrednio wychodzących z nerek przez rozrośnięty pęcherz, co może doprowadzić do uwięzienia toksyn i moczu w nerkach, swoiste ich "zadławienie". W skrajnych przypadkach mocz z przepełnionego pęcherza mógłby podbić, cofnąć się do nerek poważnie je uszkadzając - takie przypadki zdarzają się u mężczyzn w podeszłym wieku z przerostem prostaty (słyszałem o takim przypadku leżąc w szpitalu). Jeśli istnieje ryzyko takiej sytuacji, wymagana jest interwencja lekarza, który przeprowadził by cewnikowanie cewki moczowej (brrr).
Stąd drugi wniosek: zatrzymanie moczu przy jednoczesnym zwiększeniu jego produkcji jest groźne dla nerek.
mężczyzn zdarza się, że wysokie dawki DXM powodują kompletne, kilkugodzinne zatrzymanie moczu.
Po dzisiejszym robię przerwę
Jezus pisze:nigdy, przenigdy tak nie miałem, a znamy się z dexterem od prawie czterech lat i sporo się go swojego czasu zjadło.mężczyzn zdarza się, że wysokie dawki DXM powodują kompletne, kilkugodzinne zatrzymanie moczu.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Konkluzja : jeżeli miewacie kilkugodzinne blokady moczu na DXM to radzę udać się do lekarza . Sam DXM nie jest tutaj głównym winowajcą, to raczej zaniedbanie przez Was pewnych ważnych rzeczy . Sam DXM nie jest toksyczny, także to maly problem . Racząc się DXM należy ograniczyć też spożywanie alkoholu / Mnie on w sumie nie szkodzi zbytnio, ale komuś innemu oże zaszkodzić i to bardzo .
Ponoć DXM pwoduje powiększenie prostaty, przez co jest ucisk na moczowody i w konsekwencji blokada . Moczopędność plus blokada to intoksynacja własnym moczem . Trochę logiki i problem z głowy .
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
