...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 5 z 8
  • 920 / 163 / 0
w czasach swietnosci nie czulem nawet gorzkosci ako. zeby szybciej wchodzilo jak wstawalem na skrecie tluklem tabletki zawiniete w kartke mlotkiem. do wody rozbeltal lyknol i czekal 15 min na ulge lezac w lozku. aktualnie tylko benzydamine jem w ciagach. w malych dawkach 0.5 do 1 g dziala stymulujaco. taka feta dla ubogich. nie mam zadnych zjadzow. ani po ako nie mialem. kocham ako ale juz nie moge. boje sie. benza jest calkiem spoko i na pewno lzejsza dla zdrowia niz dxm...

droga chaotko apeluje do ciebie (i nie tylko) nie jedz dziecie dexa bo to potezna bestia. nawet taki oldskulowy cpun jak ja tru i wogle nie dal sobie prawie rady. gdyby nie moja matka ktora mnie z kazdego gowna wyciagnei za uszy nawet jakby miala sama do polowy wejsc. posiedzialem zamkniety w piwnicy 2 tyg. i nie musze juz jesc gorzkich tabletek blogostanu. w ogole juz jestem smieciem i wrakiem. skoncze ze soba przy pomocy dxm. zarzyje kosmiczna dawke zdam raport na zywo jak juz zdecyduje zejsc z tego swiata.
Uwaga! Użytkownik wonszgrzybojad nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 565 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: FreeOfMe »
Zjazd z deksa jest najlepszy :) Ziewasz, ale nie chce Ci sie spac, masz mega dobry humor, inaczej patrzysz na swiat. Kiedys tez go nie lubilem, ale jesli zmusisz sie do normalnego funkcjonowania to jest pieknie.

Ciagi to bezsens w sumie. Nie dosc, ze rosnie tolerka, to brane dzien po dniu, z kazdym kolejnym powoduje coraz gorsze doznania, przynajmniej u mnie. Chyba, ze bierzesz aco dla 'bani' a nie dla innych efektow, typu oobe, czy cevy.
Poza u mnie ciag 45, 3 dni pod rzad tak wysiekal czerep, ze nie mialem ochoty, zyc, wstac, zeby sie zabic, jesc, robic cokolwiek. Oczywiscie przeszlo 2 dni pozniej.

Od deksa da sie uzaleznic, tylko psychicznie i tylko jak poddajesz sie checi wziecia przez kolejne 3 dni, gdzie z kazdym dniem chec jest coraz slabsza. Kiedys sie poddawalem, ale teraz nie mam z tym najmniejszego problemu.
Juz mam plan na 675mg, co daje mi wysokie 3 plateau, po 4 tyg. przerwy. No, chyba, ze 15 aco for fun mozna nazwac nacpaniem aco.
Feel free. Of me.
  • 10 / / 0
Nie wiem czy powinienem odświeżać taki stary temat ale napisze pare słów. Mam 20 lat - 3 lata trwało [trwa?] moje uzależnienie od Boskiej Ambrozji czyli DXM. Wlasnie są święta jestem na przepustce ze szpitala psychiatrycznego. Politoksykomania , schizofrenia za to wszystko moge podziekowac Acodinowi/Tussidexowi/Tussalowi/Benylinowi oraz czystemu krystalicznemu DXM. Nie jestem w stanie nawet określić ile razy to brałem ,ciągi zdażały mi sie często. W tej chwili jestem wypalony emocjonalnie. Wielokrotnie jechalem karetkami do szpitali budzilem sie z cewnikiem w wacku i kroplowkami, pasy tez nie są mi obce. Czuje przymus do brania leków ,nieodpartą chęć zjedzenia choćby jednej tabletki z DXM baaa nie tylko DXM ,jem wszystko antydepresanty ,inhibitory mao zawsze chcialem przezyc zespół serotoninowy zawsze konczylo sie na bólu głowy. Neuroleptyki też mi smakują ale one teraz są przymusem z czego sie "ciesze". hmmm próby samobójcze wszystkie nieudane 9 prób. Wydałem na te specyfiki fortune - skąd miałem pieniadze? Rodzina ,znajomi ,kradzieże zacząłem się prostytuować jestem hetero ale najwiecej osob na interii siedzi na czacie GAY . Gej heteryk to niemozliwe? a jednak! Miałem stałych klientów to chyba był dar od Boga ze trafilem na lekarzy i biznesmenów oral , anal , trans , S&M i wiecie co nie czułem awersji . Raz za noc w hotelu z jakims starszym panem dostałem 2000zł od rana jezdzilem po calym miescie , kazda apteka w kazdej dzielnicy. rozplanowane gdzie i kiedy kupowałem , zmiana przebrania okulary wszystko dopiete na ostatni guzik. Nie wiem tez jakim cudem zdałem mature - no ale ją mam.

Przepraszam że to wszystko tak strasznie nie spójnie napisane trudno jest mi myśleć a co dopiero pisać chyba wszystkie neuroprzekazniki potraciłem. Jestem wrakiem dnem pustką mam szare tęczówki, rany mi sie nie goją jestem tez w strupach. Dziekuje moje ego to DXM.
  • 52 / 1 / 0
Siemacie ludzie.

Kawałeczek mojej historii na początek, wdupiałem acodin ( mieszanka z alkoholem i czasami mj ) kradłem, jadłem, kradłem, jadłem, kradłem aż wkońcu wylądowałem na dołku.. Skończyło się zawiasami na 2 lata za kradzieże.. Zdałem sobie sprawę że trzeba z tym skończyć. Trwało to jakieś 3 miesiące, prawie 24/7.. Acodin na mnie tak działa że nawet na drugi dzień jestem lekko na haju.. Odbijało mi w szkole przypały sobie robiłem też. No dobra ch*j Kończe z tym.. Wszystko fajnie, żadnych głodów, mijają 2 tygodnie. Idę sobie z kumplem przez miasto, uświadamiam sobie że jakoś mało ludzi na mieście.. I w ogóle sztywno to jakoś, nikt się nie uśmiecha... Dobra chuj idę dalej.. Doszła do mnie myśl że co ja robię w tym świecie? Co się tu dzieje? Mój mózg nie jest w stanie ogarnąć całego świata, czy ja może jestem bogiem? Jestem sam na tym świecie... Takie chore myśli, bolały jak na bad tripie! Niedobrze mi się zrobiło, i tak cholernie dziwnie, mózg mi rozpier*alało ! Poszedłem do domu z cholernymi drgawkami! Wkręciłem się w rozmowe z siostrą, po 20 minutach zrobiło się lepiej ale nadal pozostało uczucie depresji.. Męczę się z tym już jakiś miesiąc.. Co prawda trochę nauczyłem się z tym kontrolować ale to strasznie uprzykrza życie .. Po nocach często nie śpie bo się montuje i nie umiem spać ; / znajomi mi mówią że nudny się zrobiłem.. Czasami czuje że po prostu zgłupieje! I szybko się w coś wkręcam żeby o tym nie myśleć.. Tyle myśli samobójczych..

Nie wiecie co jest ze mną ?
Czy DXM zostało mi jeszcze w krwi i tak działa?
Czy to jakaś choroba psychiczna?
  • 4 / / 0
Derealizacja.
  • 52 / 1 / 0
DZIĘKI ! Dzięki Tobie wiem już co mi jest !
  • 2372 / 57 / 0
Mi się zdaje, że to po prostu małoletniość.
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 164 / 21 / 0
są osoby bardzo podatne na uzależnienia i ciągi z DXM. w polsce zwykle są wyśmiewanie przez dobrą dostępność i złą famę DXM. przejrzyjcie zagraniczne fora. wszystko zależy od ilości enzymów. DXM wybrańców klepie tak ładnie jak opiaty. i bardzo euforycznie.
Stay beautiful księżniczko!
dbamy o zęby!
makijaż na kaca/zjazd!
  • 969 / 97 / 0
Miał ktoś z Was takie uczucie ze przestał się identyfikować z własnym ciałem? Typu stoisz przed lustrem i zastanawiasz się kto to jest? Przypominają wam sie dziwne rzeczy także te przyszłe?
  • 2775 / 39 / 0
Coś podobnego miałem w trakcie działania DXM
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 5 z 8
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków

Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.

[img]
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.