Chyba jednak się wybiorę na psychologię, a jeśli się nie dostanę to pójdę w kierunku nie związanym z dragami i tyle. Chociaż bardzo bym chciała.
Najfajniejsza robota moim zdaniem to byłoby testowanie nowych dragów dla jakichś organizacji i spisywanie dokładnych trip reportów
Po dzisiejszym robię przerwę
gulhul pisze: Ja właśnie mam "marzenie" założyć ośrodek dla ćpunów. co myślicie o pójściu na medycynę a następnie zrobieniu specjalizacji na psychiatrę zamiast pójścia na psychologię?
Jezus pisze: Tylko, że na rynku pracy konkurując z osobą z papierkiem niewiele będziesz wart, chyba, że w jakiś sposób udowodnisz swoją wartość, staniesz się marką np pisząc jakieś prace, wydając książkę etc
Jak jest w innych dziedzinach to nie wiem...
A co do tematu. Pracownicy socjalni i osrodki - prowadzone przez osoby obeznane w dragach, to coś co powinno być.
is busy dying
r0galik pisze: Psychiatria to "nauka", dzięki której jeszcze całkiem niedawno do "leczenia" wykorzystywano elektrowstrząsy i lobotomie. Teraz króluje halopopierdol i inne otępiacze. Już lepiej samemu wymyślić jakąś teorię i próbować ją sprawdzić, niż uczyć się o bzdurach, IMHO
Zresztą tu chodzi o prowadzenei ośrodka dla ćpunów wiec psychiatra jest potrzebny, a to zę będize leczył kwasem zamiast benzodiazapinami to już jego słodka tajemnica ;)
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
