Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 1 z 4
  • 11 / / 0
sytuacja wygląda tak, że w 2011 zdaję maturę (kinderćpun, możecie sie śmiać :P ) i zaczynam się zastanawiać nad tym, co dalej. Interesują mnie tematy (jeśli o teorię chodzi ;) ) typu polityka narkotykowa, leczenie uzależnień, redukcja szkód etc. Marzy mi się za X lat bycie następną Malinowską-Sempruch xD A poważniej mówiąc, jak wszystkim tu nie podoba mi sie jak wygląda sytuacja, nawet nie chodzi o samo karanie za posiadanie (choć to też rzecz jasna), ale o traktowanie narkomanii jako "ma to na własne życzenie, ćpun głupi!", a nie choroby (tak jak w przypadku alkoholizmu), o zerową wiedzę w społeczeństwie nt. tych problemów/zjawisk, o niedobór terapii metadonowej i wiele innych rzeczy, wiadomo o co chodzi. Mam zapędy do zmieniania świata :P
I tu pytanie - co by tu studiować, by w tej tematyce móc działać? Prawo dla mnie odpada, ale poza tym - resocjalizacja? psychologia? co jest potrzebne by być np. terapeutą?
  • 2878 / 100 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
Ja z zamiarem połączenia wiadomej pasji z kwestią zawodową wybrałem psychologię->resocjalizację i zamierzam wybrać specjalizację "terapeuta od uzależnień". Jestem dopiero na pierwszym roku, więc nie powiem Ci ile te studia mają faktycznie wspólnego z wiadomym tematem, ale nie powiem, że się nudzę, kierunek jest ciekawy.
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 1530 / 9 / 0
Idź na psychologie, znajdźcie jeszcze jakiegoś ogarniętego lekarza psychiatrę i możecie zakładać konkretny ośrodek dla ćpunów po przejściach. Czegos takiego potrzeba w tym kraju, a chyba jest tego konkretny niedobór. A nikt tak nie pomorze ćpunowi\choremu kto sam tego nie przechodził.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 587 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: SimonNoK »
Pozwólcie, że się podepnę bo pasuje, z czystej ciekawości gdyby ktoś chciał ugryźć problem z drugiej strony - to znaczy nie tyle prawnej/psychologicznej etc. co bardziej medycznej albo może chemicznej ? - to jaki kierunek ? W sumie to nie jestem obeznany w temacie - a powinienem być :D
Ostatnio zmieniony 13 stycznia 2010 przez SimonNoK, łącznie zmieniany 2 razy.
oj dana dana, nie boje się bana
  • 750 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
[quote="SimonNoK"]
Pozwólcie, że się podepnę bo pasuje, z czystej ciekawości gdyby ktoś chciał ugryźć problem z drugiej strony - to znaczy nie tyle prawnej/psychologicznej etc. co bardziej medycznej albo może chemicznej ? - to jaki kierunek ? W sumie to nie jestem obeznany w temacie - a powinienem być ]
W ramach samorealizacji wybrałem chemię. A jestem po mat-infie i o chemii zielonego pojęcia nie mam. To jest prawdziwa miłość do dragów! :)
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 123 / / 0
Nieprzeczytany post autor: r0galik »
Ja poszedłem na biotechnologię z ambitnym zamiarem ulepszania roślin psychoaktywnych. No, ale na razie uczę się więcej o pompach niż o genetyce, więc niekoniecznie polecałbym taki kierunek. Jeśli chemia, to bardziej w kierunku teoretycznym niż technicznym.
Co cię nie zabije, to cię osłabi.
  • 23 / / 0
Dobrze, że poruszyłaś ten temat, bo ja kompletnie nie mam pojęcia co studiować... a "terapeuta od uzależnień" to całkiem ciekawy pomysł. Generalnie myślałam nad tym, ale ciągle zastanawiam się czy warto i czy się nadaję... :-D
A z czego trzeba mieć maturę co by się dostać na taką psychologię->resocjalizację...?
  • 2878 / 100 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
Ja pisałem ojczysty, angielski i geografię w postawie i do tego wos w rozszerzeniu dostałem się bez problemu (wyniki nie chwaląc się nieco powyżej średniej krajowej ale nie na tyle żeby strzelać fajerwerkami).
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 11 / / 0
Nieprzeczytany post autor: LucyInTheSky »
Jezus, a w jakim mieście studiujesz? Ja jestem z w-wy i nie widzę na UW ani APS-ie takiej specjalizacji :(
  • 2878 / 100 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
W trójmieście. Ja jestem na prywatnych, ale na uniwersytecie gdańskim jest kierunek "Podyplomowe Studium Resocjalizacja i Zarządzanie Instytucją Penitencjarną" i z tego co wiem można wybrać specjalizacje terapeuty od uzależnień.
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 1 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.