Chujowo, że wałek, ale teraz mi się skojarzyło ;)
trufel pisze: Trafiła się kiedyś taka "feta", po której zaraz coś zjadłem i poszedłem spać.![]()
Chujowo, że wałek, ale teraz mi się skojarzyło ;)
edek.
A zdarzył się też taki "władek" po którym spać się nie chciało, jeść się dało. Chujowy, po tym ostatnim masakratorze, jak spróbowałem ponownie tamtą pizdkę to mnie gastro złapało. Konsystencja mąki ziemniaczanej, jak nie byłem na dzień dobry z fet, coś tam czułem tego. A wałek potrafię odróżnić kolego, na serio.
Tak już bywa, raz jest lepsze, raz gorsze. Raz wali trupem, a raz śledziem
Przez miksy trawy i salvii, jakiś czas dość długi okres miałem taki, że jak przypaliłem baki to przez kilka minut wyraźnie odczuwałem działanie SD. Ciekawe
Przez miksy kaszlodynu i trawy po zapaleniu samej baki miałem uciążliwo-wkurwiające bardzo długo nie miające odrealnienie kaszlodynowe. Kaszlodyn ty huju
Na razie więcej nie pamiętam
Całej nocy wtedy nie przespałem. Jak dla mnie to nad wyraz dziwne :huh:
Raz po Xanaxie rzuciłam się na człowieka, który mnie zdenerwował jakąś drobnostką; urwałam prysznic i ogólnie chodziłam prawie zawsze podkurwiona.
Po fecie niedawno też zrobiło mi się sennie i spokojnie. Od jakiegoś czasu feta w ogóle działa na mnie uspokajająco...
Po mecie iv nieziemsko chciało mi się jeść. Gastrofaza. (ale tej mety było bardzo mało, więc to może dlatego)
Co do tego BZP to mi też po nim zachciało się spać i dostałam jakby uczulenia, ale nie zasnęłam... no i nie wiemy czy to aby na pewno było BZP...
Po kodeinie praktycznie zawsze się schizuję (pod koniec fazy), więc dla odschizowania muszę zajarać zioła...
I nie wiem... hm... była raz impreza, na którą nie chciałam iść w innym stanie niż nakwaszona, bo wiedziałam, że w każdym innym przypadku nieziemsko się poschizuję, a na kwasie będę totalnie obojętna.
Chyba ze chodzi Ci o to, ze nawet nie lezales na lozku, tylko Cie naspidowalo i zaczales tanczyc speedcore'y- wtedy to by bylo cos ;]
Albo wkręcił bym sobie, że hydroksyzyna przeterminowana, kodeina nie podziałała bo receptorki opiodowe zbyt długo odpoczeły (co by było definitywnie nie prawdą), a opium mi nie wyszło...
Każda z tych opcji jest praktycznie nie możliwa hehe.
Mi się po prostu nie chiało spać, ale w pewnym momencie się położyłem bo rano do pracy trza sie wyspać itd a tu zonk...
Przy sedacji nie chciało mi się nigdy tak za bardzo spać, mógłbym i oka przez noc nie zmrużyć, ale zawsze jak się kładłem i zamykałem patrzgałki to mijała chwilka i zasypiałem...
Ale nie tym razem.
Także dla mnie była to paradoksalna reakcja ;]
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
