qiuru18 pisze:Neuroleptyków jak narazie nie brałem ...ale czuje że to nic fajnego
Pokrótce: albo uczysz się stawiać krok po kroku od nowa, albo masz indukowanego parkinsona (zbitego wekuronium, tym samym - patrz wyżej). Szczerze - dowiedziałbym się sam więcej na ten temat, ale to nie ten temat :D Tak tylko wtrąciłem.
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
Tak masz race, tylko sprawa psychitrii jest bardziej "śliska" niz ginekolog czy chirurg. Psychiatra ma zdefinicji "zapanowac" nad psychika pacjenta , ktory jest mniej lub bardziej niepoczytalny lub moze byc za takiego uznany i oto mamy naduzycie. Psychitra podswiadomie uwaza ze ktos jesli do niego trafil to sam nie jest w stanie sie soba zaopiekowac i ktos go musi wyreczyc ;] (naturalnie sa wyjatki ale taki jest zarys). "Jak to fajnie przypisac komus ze jest niebezpieczny i zamknac go dla jego dobra, jak fajnie wzbudzic w kims zaufanie a potem wszystko obrucic przeciwko" ;] Omijac takich jak cuchacych psow szerokim lukiem.
Pokrótce: albo uczysz się stawiać krok po kroku od nowa, albo masz indukowanego parkinsona (zbitego wekuronium, tym samym - patrz wyżej)
No najlepeij zeby zwalczyc negatywne efekty neuroleptykow dac kolejny neuroleptyk dodatkowo
Ale właśnie u pacjentów z depresją ,nie potrzeba opieki bo jako jedyna grupą leczących są poczytalni i dobrze wiedzą co jest pięć
No ale tak to jest jak się za dużo mówi lekarzowi trzeba Mieć świadomość po co się przyszło i to wydusić
nie opowiadać zbędnych pierdół,
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
Ja wlasnie koncze drugi dzien na wellbutrinie. Pierwszy dzien lazilem troche jak zespidowany... yyy nie troche, lazilem jak zespeedowany, ale euforii w tym nie bylo, moze troche radochy, ze taki zwawy sie zrobilem, przy czym ta radocha wychodzila ode mnie, nie byla bezposrednio spowodowana lekiem. Szczena latala, troche sucho w pysku. Drugi dzien juz duzo slabiej, ale ciagle troche podkrecony. Niepokoi mnie takie szybkie oslabienie dzialania, mam nadzieje, ze to sie rozkreci do czegos sensownego, a nie klapnie w pizdu. Apetyt 0.
Tak to w każdym razie kim oni są ? Ludźmi którym starzy kazali to studiować ?
Ja zainteresowałem się psychiatrią kiedy sam zachorowałem...ciekawe co ich zainspirowało
chęć pomocy ludziom ? kasa..taka sama jak i u innych lekarzy ze specjalizacją ,wiec kim oni są ?
1. Przedstawiciele Homo Sapiens
2. Niektórzy pracują, żeby utrzymać swoją rodzinę
3. Niektórzy mają w dupie to co robią, jeśli to co robią przynosi im kasę
4. Niektórzy wykonują swój zawód z pasją, ale pech chciał, że są partaczami i im nie wychodzi
5. Niektórym wychodzi, ale mają depresję
6. Niektórzy nie mają depresji, wychodzi im wszystko tak jak sobie tego życzą i są lubiani przez otoczenie ... ups, chyba tu takich nie ma :-)
Psychiatrzy, tak jak lekarze w ogóle, tak jak ludzie w ogóle, są ludźmi. Czyli mają wady wrodzone. Jak piekarze, murarze, modelki, aktorzy, policjanci i cała reszta tego w pizdę nic niewartego gatunku, który opuści tą Ziemię w okolicach świąt Bożego Narodzenia 2012 roku :-)
Co do tematu
Przerzuciłem się z Zybanu na Wellbutrin XR. Dobrze zrobiłem. Zyban uwalnia się zdecydowanie szybciej, więc efekty są po tygodniu takie nawet kokainopodobne przez ok 2h po każdej piksie. Wellbutrin natomiast działa duuużo równiej i spokojniej. Teraz już wiem, dlaczego Zyban jest stosowany przy rzucaniu palenia natomiast Well przy depresji.
browar444 pisze: Ja mysle ze to dzialanie bedzie sie zmienialo az do momentu jak sie lek ustabilizuje.
Rozpoczynam 4 dzien, czuje stopniowe uspokojenie mojej reakcji na lek (nie jestem taki chamsko nakrecony, wiecej luzu). To pewnie m.in.dlatego, ze budze sie z coraz wieksza iloscia w systemie, kolejne dawki nie wprowadzaja juz tak wielkich zmian. Czytalem (dane GlaxoSmith, ale na Wiki mozna wyczytac to samo), ze maksymalne/stabilne stezenie we krwi wystepuje po 8 dniach. Dzieje sie tak z powodu dluzszego poltrwania metabolitow, niz samego leku, tak wiec metabolity te kumuluja sie nieco dluzej, niz by to wynikalo z poltrwania samego bupro.
Mysle, ze poza zwyklym (napedzajacym) dzialaniem lek mnie pozytywnie nastawia i przez to wystepuje (chyba) dodatkowy pozytywny efekt _placebo_. Nie wiem czy to dzialanie leku, czy moje (bo przeciez sam ruszylem dupe do psychiatry z postanowieniem zmiany), ale praktycznie caly czas siedze i rozkminiam co by mozna bylo poprawic, poza tym pracuje. Do psychiatry poszedlem, bo nie wiedzialem co mam kurwa robic, nie dawalem rady, bylem tak zgnieciony iloscia pracy i problemow, ktore sie na mnie zwalily i skumulowaly, ze przestalem w ogole cokoliwiek robic. A teraz coś robie. Myslenie o zmianach, rozdrapywanie tematów zwieksza mój poziom lęku, ale latwiej mi sie z tym uporac, szybciej klade lache, albo mowie sobie, ze chuj z tym, po co rozkminac, albo ze bedzie dobrze i OK... nie zawieszam sie jak wczesniej na caly dzien, tylko szybciej przechodze do nastepnej kwestii, albo ostawiam rozmyslania i biore sie za robote.
Poki co jestem ultragrzeczny, bo wypas od bupro mija podobno po 2 tyg.- 4tyg., chcialbym jak najwiecej ruszyc przez ten czas, bo tak sie sklada, ze mam potezne zlecenie do wykonania - deadline to swieta BN. Ale po cichu licze na to, ze to bedzie troche dluzej na mnie dzialac niz miesiac :D
Podsumowujac - 4 dzien u mnie = jest kolorowo, bo ide do przodu, w odroznieniu od schizy i letargu przed kuracja, a lepszy humor przychodzi sam.
Odnosnie Zyban vs Wellbutrin rowniez czytalem, ze nasz Well uwalnia sie duzo wolniej. Ale w Polsce mamy chyba tylko XR (zmodyfikowane uwalnianie), moze zwykly Well uwalnia sie tak samo jak Zyban.
Jesli to kogos interesuje - XR (1 tabletka) osiaga maksymalne stezenie po 5h, zwykly chyba po 2h.
Lecimy dalej, pozdrawiam.
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.