Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
doutnie- mamy tu uwalnianie i wchłanianie. na to już sie nam traci część subst. leczniczej. stąd marnotrawstwo, bo trzeba dawać dużo wieksze dawki do osiągniecia tego samego efektu. nie ma wejścia, które tak niektórzy preferują. działanie występuje dopiero po pewnym czasie i nie jest tak wyraźnie zaznaczone jak przy iv. sama faza jest stonowana i bardziej nijaka. natomiast na pewno trwa długo dłużej, gdyż metabolizm jest wolniejszy. podanie doustne przy opio, które wchłaniają się z przewodu pokarmowego lub błon śluzowych, jest bardzo dobre, gdy czasowo stosuje się je zamiennie z iv. nie rośnie wtedy tak szybko tolerka, jak tylko przy iv. doskonale są znoszone objawy głodu narkotycznego. tolerka spada. kable się regenerują, a psychika też trochę odpoczywa od nadmiaru euforii ;). dlatego dobrze co jakiś czas przejść na alternatywną do iv drogę podania, jeśli oczywiście jest ona możliwa. takie zamienne podania są bardzo korzystne. po prostu organizm przy p.o. częściowo odpoczywa. a głód narkotyczny nie występuje, bo działka jest dostarczona, tyle, że w inny, na pewno duuuużo mniej przyjemny sposób.
z praktyki: latami tak jadę. zamiennie. i naprawde polecam jak ktoś ma możliwości. dużo mniej widać po "pacjencie". jest dużo mniejsze wyniszczenie organizmu. jak podaje p.o. to po prostu nie jestem na głodzie, ale też nie jestem na haju. oczywiście zależy to od dawki. i doustnie można się zajebać do nieprzytomności. ale chyba nie na tym ma to polegać. ta alternatywa jest naprawdę dobra. można sie fajnie poogarniać. a na przywalenie iv zawsze jest czas, miejsce(i dosłownie, bo się żyły trochę zregenerują) a przede wszystkim ochota :-D
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
Ja wale iv ale jakbym mogl to wolalbym wachac here. Wiadomo ze nic nie mozna porownac do wjazdu po strzale ale bardzo milo wspominam wachanie. Dluzej sie utrzymywalo(skret lapal o wiele pozniej niz po iv), dluzej sie ladowalo(okolo 15minut) ale za to odczuwalem takie przyjemne uciski na karku i trwalo to o wiele dluzej niz iv. Iv wiadomo wyjebywalo na orbite okoloziemska ale zaraz wracales, a wachanie wyjebywalo mnie tylko do pierwszych chmur ale latalem dluzej. :yay:
ps.strzał wykonał kolega udało się perfekcyjnie.
oxan pisze: doustne przy opio, które wchłaniają się z przewodu pokarmowego lub błon śluzowych, jest bardzo dobre, gdy czasowo stosuje się je zamiennie z iv. nie rośnie wtedy tak szybko tolerka, jak tylko przy iv. doskonale są znoszone objawy głodu narkotycznego. tolerka spada. kable się regenerują, a psychika też trochę odpoczywa od nadmiaru euforii ;)
Ja za "gram" browna gdzie jest około 20% hery płacę 200zł. Ktoś ostatnio ważył ten gram i wyszło że jego waga to około 600mg :/ Za jedna tabletkę morfiny 100mg ćpuny z mojego miasta liczą sobie 40-50zł.
Tylko bupry mam pod dostatkiem (wiadomo dlaczego) ale jak na złość niezbyt mocno ona na mnie działa.
Opioidy na czarnym rynku są zajebiście drogie, pewnie większość ćpunów zaczęła walić iv właśnie z tego powodu czyli aby zaoszczędzić na towarze, w tym i ja.
Za jedna tabletkę morfiny 100mg ćpuny z mojego miasta liczą sobie 40-50zł.
Jakie przegięcie <_<
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
A na tego browna to tak bardzo nie narzekam bo mimo że te sztuki nie ważą 1g, to jednak materiał jest mocny i nadrabia jakością. Tylko że tego browna kupuję już w Warszawie bo u mnie w mieście w ogóle nie ma handlu tym opiatem.
nie jestem marnotrawcą i tak sobie ich po prostu nie połkne-najchetniej przyjebał bym w kanalizacje ale boje sie ze jaklis syf(wosk,drobina czegoś)się dostanie i padne jak pies pluto-pozatym nie za bardzo wiem jak to przygotowac :-( do podania IV.Bardzo prosił bym o przepis napisany jak krowie na rowie-krok po kroku(jak gotować,jak filtrować itd...)Kiedyś wstrzyknąłem sobie morfine ale były to ampułki wiec problemu nie było(pozatym strzał wykonał kolega z30mg.-ale dał bym rade sam)jezeli przepis bedzie jasny(trudny do zjebania)to bym huknął w kanał(np.te3tab na2razy)
jako alternatywe poprosze serdecznie o sposób(i dawki)do wstrzykniecia sobie tego w dupsko.Czy90mg.wystarczy zeby poczuć dobry peak?
tolerancji chyba nie mam(pije kode raz czasem 2razy w tyg.300-600mg)
Z GÓRY DZIEKUJĘ
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
