Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Salvi pisze: Takich posiadaczy życia nazywam cieńkimi Bolkami. Swoją drogą mi się lepiej śpi, jak nie upraszczam.
Pan Marcin pisze: Z tego co wiem salvinorin A drastycznie obniża poziom serotoniny co powoduje dysocjację
http://books.duckduckgo.pl/books?id=GbJSSQA ... in&f=false
tu twierdzą coś innego.
borrasca pisze: Rysy dotykają rysopodatnych.
borrasca pisze: Niektórzy lubią tego typu stwierdzenia. Upraszczają światopogląd i śpi się dzięki temu dużo lepiej.
leiche pisze: Jeśli to prawda, że uczniowie świadczą o swoim nauczycielu, to ów adiunkt dorobił się swojego trefnego tytułu na publikacjach w gazetce osiedlowej.
***
Jestem niedowiarkiem jeśli chodzi o te wszystkie psychodeliczne oświecenia, ale szałwii zwyczajnie się boję.
Nie chcę być wśród tych, "którzy więcej czują i inaczej rozumieją i dlatego bardziej cierpią, a których często nazywamy schizofrenikami". Mam powody żeby obawiać się psychotycznego przewrotu.
Jestem niedowiarkiem jeśli chodzi o te wszystkie psychodeliczne oświecenia, ale szałwii zwyczajnie się boję.
Nie chcę być wśród tych, "którzy więcej czują i inaczej rozumieją i dlatego bardziej cierpią, a których często nazywamy schizofrenikami". Mam powody żeby obawiać się psychotycznego przewrotu.
Zjadłbym kodeinę ale nie chcę skończyć na dworcu, sępiąc kasę na odpał. :rolleyes:
umre pisze: Z tym antydepresyjnym efektem szałwii nie jest tak prosto. Przy odpowiednim S&S na pewno zdziała cuda, sam susz i te niższe pułapy spektrum doświadczenia, są całkiem euforyczne i podnoszą humor. Natomiast palenie do granic, żeby zobaczyć co jest dalej, ekstrakty, mogą przywołać całkiem silną depresję albo odklejenie nawet do samobójstwa - znany przykład z usa - główny argument za delegalem tej boskiej rośliny w wielu stanach.
Przykład amerykański na depresyjne efekty szałwii jak tak samo warty poważnego traktowania, jak te opowiastki o typach na kwasie, co myśleli, że potrafią latać i wyskakiwali przez okna.
Hermann Hesse
is busy dying
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.