Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 318 • Strona 26 z 32
  • 282 / 1 / 0
Faithless pisze:
(...)
Przyznam, że nie potrafię zrozumieć Twojej wypowiedzi.
Czyli to min. ja jestem tym "TRÓ-palaczem", czy raczej się ze mną zgodziłeś?
Sorka, jest już późno ;-)
Uwaga! Użytkownik PolitykEkstazy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1530 / 9 / 0
Faithless pisze:

Widzę, że od dluższego już czasu powstaje nowa grupa konsumentów trawy, TRÓ palacze- tak bym ich określił.
Na ogół są to tzw. ziomy fhuj, uwielbiają słuchać elohip-hopu (zazwyczaj), jarają "dżoje", i generalnie są wyjebiści.
Ja to juz od dawan widzę, że tak jest było. Jeszcze za czasów liceum\gimnazjum a było to 4-6 lat temu. Tak chyba zawsze będzie tylko będą zmieniały się subkultury...
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 282 / 1 / 0
A ja w dalszym ciągu nie wiem, do której grupy mnie przypisano :)
W każdym razie: TRÓ palacze już są, w istocie, ale do "TRÓ" zaliczyłbym raczej palących trzy razy do roku, i zawsze pijących do tego Heńka, dystyngowanych młodzieńców słuchających zaciekle Kazika Staszewskiego i jego pochodnych ;]
To, o czym piszesz (Faithles) to po prostu zwykłe gówniarstwo, najpopularniejszy gatunek użytkownika Mary. Żadne tam TRÓ.
Uwaga! Użytkownik PolitykEkstazy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / / 0
Nieprzeczytany post autor: szouteq »
W takim razie zupełnie źle go zrozumiałeś.

Faithless prześmiewał się z tych prawdziwych wyjadaczy palaczy, że są aż do bólu true, przez co są trochę komiczni.
Uwaga! Użytkownik szouteq nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 282 / 1 / 0
szouteq pisze:
W takim razie zupełnie źle go zrozumiałeś.

Faithless prześmiewał się z tych prawdziwych wyjadaczy palaczy, że są aż do bólu true, przez co są trochę komiczni.
W takim razie Faithless nieprecyzyjnie dobrał słowa.
Uwaga! Użytkownik PolitykEkstazy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1530 / 9 / 0
z tego co pamietam to właśnie w kadej subkulturze byli ci ktorzy uwazali ze sa tru i ci ktorzy chcieli tacy byc przy czym kazdy myslal ze tylko on i paru kolegow jest tru a reszta to juz nie tru, bo mniej\wiecej pala, cpaja inne rzeczy, sluchaja innej muzyki, ianczje sie ubieraja, pija to a tamto i takie tam. z wiekiem to powinno przejsc, mnie to już zreesztą jebie i nie chce przynależeć do jakiejkolwiek grupy i na sile pozowac sie na kogos lepszego, jestem soba i chuj z tym %-D
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 92 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: demo'NiC »
Więc jeśli zwyczajnie wolę palić jointy niż z lufki, to należę do elo, mniej_elo, więcej_elo, 2+elo... że do czego należę wg Was? :scared:
Uwaga! Użytkownik demo'NiC nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 59 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: naur »
A jeśli lubię palić jointy umieszczone w lufce? Chyba mam przejebane i będzie error z tą elowością.
RELATIONSHIT
  • 4024 / 374 / 951
Ja tam kiedyś za dawna zawsze takie paliłem, tzn. pierwsze dżointy, z jakimi się zapoznawałem to były robione przez drobnego dystrybutora detalicznego gotowce po 6 czy tam 8 pln sztuka, kręcone z krótkich bibułek z pomocą skręcarki. Rzecz jasna nie miały ustnika, zatem włożenie tego w fifke było najbardziej praktycznym rozwiązaniem.


A tak w ogóle, to paląc cannabis od dekady nie umiem do tej pory skręcić porządnego dżointa. To jest dopiero
error z tą elowością.
co nie?
Ostatnio zmieniony 28 sierpnia 2009 przez pokolenie Ł.K., łącznie zmieniany 2 razy.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 111 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: FlaT^ »
pokolenie Ł.K. pisze:
A tak w ogóle, to paląc cannabis od dekady nie umiem do tej pory skręcić porządnego dżointa. To jest dopiero
error z tą elowością.
co nie?
Co prawda nie mam o połowę krótsze doświadczenie z THC, jednak nadal skręcenie ładnego jointa pozostaje poza moim zasięgiem, chyba że na spokojnie sobie siądę w domu i się wkręcę... Zawsze znajdzie się ktoś, kto zrolluje tego blunta sprawniej i szybciej ode mnie, po co sobie zawracać tym głowę? :-p
Contact me on Safe-mail: fla7
ODPOWIEDZ
Posty: 318 • Strona 26 z 32
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.