Faithless pisze: (...)
Czyli to min. ja jestem tym "TRÓ-palaczem", czy raczej się ze mną zgodziłeś?
Sorka, jest już późno ;-)
Faithless pisze:
Widzę, że od dluższego już czasu powstaje nowa grupa konsumentów trawy, TRÓ palacze- tak bym ich określił.
Na ogół są to tzw. ziomy fhuj, uwielbiają słuchać elohip-hopu (zazwyczaj), jarają "dżoje", i generalnie są wyjebiści.
W każdym razie: TRÓ palacze już są, w istocie, ale do "TRÓ" zaliczyłbym raczej palących trzy razy do roku, i zawsze pijących do tego Heńka, dystyngowanych młodzieńców słuchających zaciekle Kazika Staszewskiego i jego pochodnych ;]
To, o czym piszesz (Faithles) to po prostu zwykłe gówniarstwo, najpopularniejszy gatunek użytkownika Mary. Żadne tam TRÓ.
Faithless prześmiewał się z tych prawdziwych wyjadaczy palaczy, że są aż do bólu true, przez co są trochę komiczni.
szouteq pisze: W takim razie zupełnie źle go zrozumiałeś.
Faithless prześmiewał się z tych prawdziwych wyjadaczy palaczy, że są aż do bólu true, przez co są trochę komiczni.
A tak w ogóle, to paląc cannabis od dekady nie umiem do tej pory skręcić porządnego dżointa. To jest dopiero
error z tą elowością.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
pokolenie Ł.K. pisze: A tak w ogóle, to paląc cannabis od dekady nie umiem do tej pory skręcić porządnego dżointa. To jest dopieroco nie?error z tą elowością.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.